Znalazłem na Wikipedii bardzo ciekawy artykuł, o nie mniej ciekawej gwieździe, ciekawej bo ma ona ogon podobny do komety, niestety widoczny tylko w ultrafiolecie:

Mira Ceti(omikron Ceti, ο Cet) – gwiazda zmienna w gwiazdozbiorze Wieloryba, która osiąga 2,0m podczas maksimum jasności, podczas minimum jasność jej spada do 10,1m. Odległa od Słońca o ok. 419 lat świetlnych.

Mira Ceti jest układem podwójnym, w skład którego wchodzą Mira A (czerwony olbrzym) oraz Mira B (VZ
wujeklistonosza - Znalazłem na Wikipedii bardzo ciekawy artykuł, o nie mniej ciekawej...

źródło: comment_Lh6U8lUV6LyGAzn64EMldOFXW7Yj11Wz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obłok Molekularny w Orionie - grupa dużych mgławic znajdujących się w konstelacji Oriona. Chmura ta znajduje się pomiędzy 1500 a 1600 lat świetlnych od Ziemi i ciągnie się przez setki lat świetlnych. Kilka części Kompleksu można zaobserwować za pomocą lornetki lub przez niewielkie teleskopy, niektóre (jak np. Wielka Mgławica w Orionie) są widoczne gołym okiem ( ͡ ͜ʖ ͡)

TYLE GWIAZD (
a.....2 - Obłok Molekularny w Orionie - grupa dużych mgławic znajdujących się w konst...

źródło: comment_v9drjMpTWPnA9yFun6AH4s28kKuWexB7.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Astronomiczne Zdjęcie Dnia NASA
Antares (alfa Scorpii, α Sco) – gwiazda podwójna, najjaśniejsza w gwiazdozbiorze Skorpiona. Jest położona w odległości ok. 550 lat świetlnych od Ziemi, a jej jasność wizualna przekracza ok. 10 000 razy jasność Słońca. Masa wynosi ok. 15 mas Słońca. Na niebie Antares osiąga wielkość gwiazdową od 0,9 do 1,8m. Średnica tego czerwonego nadolbrzyma sięga 1,182 mld km. Zewnętrzna powłoka gazowa tej gwiazdy jest stosunkowo zimna - 3400 K,
maxmaxiu - Astronomiczne Zdjęcie Dnia NASA
Antares (alfa Scorpii, α Sco) – gwiazda p...

źródło: comment_P7weLBLsOh5dzcLoDySulAG0B53WzF9r.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@CODER_BEST: Ja wiem, bo testowałem na sobie. Po normalnym nie mogłem wstać. Latarka po tym to było jak ukąszenie bąka (zwanego inaczej końską muchą). Też bolało, ale bez przesady.
  • Odpowiedz
Siema Mirki. Jestem na Słowacji w Tatrzańskiej Łomnicy. Zwykle na tego typu wyjazdy w góry brałem teleskop, ale tym razem nie było miejsca w aucie więc poratowałem się lornetką 15x70. Niebo dość dobre nawet z hotelowego tarasu. Więc na ogień poszły klasyki: Triplet Lwa, M81 i M82, M51, M44 i Jowisz :) muszę zbierać kasę na mobilnego Maka 127 i statyw azymutalny GoTo, bo aż żal tracić piękne górskie niebo. Pozdro!
#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach