@gwint24pl: @kajtek14102: IMO najlepszy Gwint był za czasów gdy złote karty były nietykalne. Owszem brakowało wtedy balansu, ale gra wydawała się bardziej taktyczna. Rzędy miały znaczenie, nie można było na pałę rzucać kart, każda talia miała konkretny win condition i staraliśmy się za wszelką cenę przeszkodzić przeciwnikowi.
  • Odpowiedz
@gwint24pl: tuba jest tuba, odpalą wam coś jak as nie dostanie?
no i kiedy oddadzą mi moją kasę? sprzedali mi karty do gry, którą teraz wy... walili przez okno
  • Odpowiedz
Dobra to teraz ja. ;)

Co mi się podoba a co nie. Zacznę od minusów bo te niestety przeważają

- interfejs jest cholernie nieczytelny i nieintuicyjny, jak już ogarniesz to spoko, ale na początku nie wiedziałem czyja jest tura.
- przycisk "koniec tury" - jest wymagany bo są ręcznie aktywowane umiejętności ale jakoś w MTGA które jest dużo bardziej złożoną karcianką ( w sumie to chyba najbardziej?) jakoś można było wprowadzić ze jak nic nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CA staje się mitycznym stworem


@soltysek: to akurat jest zaleta ;)

- interfejs jest cholernie nieczytelny i nieintuicyjny, jak już ogarniesz to spoko, ale na początku nie wiedziałem czyja jest
  • Odpowiedz
limit 10 kart na ręce przy dobieraniu trzech kart w rundzie drugiej i trzech w rundzie trzeciej to jest jakiś absurd który powoduje że runda pierwsza przestaje mieć znaczenie


@soltysek: ze wszystkim się zgodzę, ale z oceną tego systemu radziłbym poczekać.

Po pierwsze, efekt został osiągnięty - teraz każdy gra rundę 1 najczęściej przynajmniej do zrzucenia 5 kart. Nie ma już sytuacji jak w starym Gwincie, że tacy topornicy drypassowali rundę
  • Odpowiedz
@gwint24pl: boże, 18 dni do premiery a oni "testują" nowe rozwiązanie xDDD

Nawet jeśli to takie informacje nie powinny być podawane publicznie bo wychodzi na to że oni nadal nie są pewni w 100% tego co robią.
  • Odpowiedz
@gwint24pl: aż mi się znów krew zagotowała jak przypomniałem sobie co robiło z moimi deckami Scoia w CB. Sytuacja była tak frustrująca, że zrezygnowałem wówczas z gry na pół roku i wróciłem dopiero w OB. Szpieg, atrapa w szpiega, eithne w szpiega, czasem jeszcze Ciaran, pasywka Scoia i Milva - ona była stosowana nie tylko w combo z płotką jak opisaliście, ale również na końcu po pasie przeciwnika, a także
  • Odpowiedz
  • 1
@nowiutki troszkę źle zrozumiałeś tą konkluzję. Ja (Beletrysta z tej strony) opowiedziałem się za tym, że lepiej jest mieć więcej dróg niż tylko dwie czy trzy (jak teraz) i absolutnie odciąłem się od absurdalnych form tworzenia CA jak Atrapa czy pasywa SC. Trochę źle to ubrałem w słowa, nie chciałem napisać, że gracze tęsknią konkretnie za tymi formami tworzenia CA, tylko za większą liczbą kart do tworzenia CA ogólnie, z dużym
  • Odpowiedz
fajna ta gierka otwieram beczke najpierw 4 zwykłe karty nilfgaardu potem 3 złote do wyboru wybieram ithlinne aegli jeb bład nie znany nie ma kart ani beczki :D
#gwent
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gwint24pl: Wogle gdzieś czytałem że podczas sezonu kota mają być nagrody takie jakie będą już w Homecoming, tymczasem patrzę i nadal są takie jak się dostawało do tej pory. Nwm coś źle zrozumiałem czy ocb hmmmmm
  • Odpowiedz