@Vandal: w Rising Sun graliśmy w 4 i było ok. Wg bgg to jest najlepsza konfiguracja. Podobno nawet w 3 graczy ta gra chodzi dobrze. Z tych trzech najlepsze są wg mnie Terraformacja i Gaja. Z tym, że ta druga jest najbardziej mózgożerna. Obie bdb i obie trzeba mieć w kolekcji jeśli jest się fanem euro. A co do suchości Gai to bym nie przesadzał. Spokojnie da się wyczuć klimat
  • Odpowiedz
@Mandarlin: z karcianek RPG to znam tylko Pathfindera i Arkham LCG - W Arkham gram i to fajne połączenie RPG i karcianki (scenariusze , różne zakończenie lvlowanie postaci) no ale klimat Lovecrafta a nie słowiański
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daczka92: w 7 cudów możesz szybko sobie zagrać, cyk cyk i po partyjce (chyba, że ktoś długo myśli i analizuje), a teraformacja to dłuższe posiedzenie
  • Odpowiedz
@daczka92: każda gra jest losowa :) plusem 7 cudów pojedynek oraz Terraformacja jest to, że jest tak samo losowa dla każdego grającego. 7 cudów to gra szybką na 25 min i tylko na 2 osoby, normalna wersja jest od 3 osób. Wydaje mi się, że 7 cudów może być bardziej jednostronna jeżeli na początku źle wylosujesz bo jest znacznie mniej kart i każda robi różnicę. Terraformacja jest długą grą, ale
  • Odpowiedz
Takie szybkie pytanie do posiadaczy Terraformacji Marsa: czy dodatek "Era korporacyjna" jest obligatoryjnie w każdej grze, czy zamawiając przez neta mogę trafić na jakieś wydanie bez niego w zestawie?
#grybezpradu #gryplanszowe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karoryfer: "Era korporacyjna" to nie tyle dodatek, co wariant gry. Nie zmienia nic w mechanice, po prostu na start cała produkcja wynosi 0 zamiast 1, a karty z Ery korporacyjnej skupiają się na zwiększaniu poziomów produkcji, a nie wskaźników globalnych. Fajnie jest w ten wariant grać przy 4-5 graczach, dzięki niemu gra nie kończy się tak szybko.
  • Odpowiedz
Azul czy Sagrada ? Widziałem kilkanaście filmów na yt i nadal nie mogę się zdecydować. Szukam szybkiej gry dla staszych i młodszych, gry którą można wyciągnąć na imprezie i szybko wytłumaczyć zasady, gry gdzie trzeba pokombinować ale nie ze zbyt długą rozgrywka. Bardziej podoba mi się Sagrada ale Azul wydaje się bardziej "taktyczny", a mniej losowy. Pytanie do Miraskow którzy mieli do czynienia z obydwoma tytułami - jakie macie wrażenia z rozgrywki

Pod choinką ląduje:

  • Azul 57.4% (31)
  • Sagrada 42.6% (23)

Oddanych głosów: 54

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po rozegraniu kilkudziesięciu partii w Azula i Sagradę, bardziej podeszła mi jednak Sagrada. Głównie dlatego, że każda rozgrywka ma inne parametry:

- 3 wylosowane karty mówią za co są punkty w tej grze,
- 3 karty pomocy też się różnią co rozgrywkę,
- każdy ma tajny kolor za który punktuje,
- sam wybierasz na początku gry którą planszę z 4 (witraż) będziesz układał, wybierając poziom trudności
- niedługo wychodzi dodatek :)
  • Odpowiedz
@Bandurek: Mam w kolekcji oba tytuły i moim zdaniem Sagrada jest lepsza, bo poszczególne rozgrywki, dzięki losowym narzędziom i celom, są bardziej zróżnicowane. W Azulu partie przebiegają dosyć podobnie, bo trzeba zacząć od uzupełniania środkowego rzędu (no dobrze, nie trzeba, ale to ma najwięcej sensu).

Ludzie narzekają na losowe cele indywidualne, ale dla mnie to nie problem - wystarczy podbierać kostki o wysokich wynikach. Poza tym Sagrada będzie miała dodatek,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach