Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nazywanie odkrytych przez siebie obiektów geograficznych własnym nazwiskiem to po prostu wyraz niesłychanej buty i arogancji. Trzeba być zapatrzonym w siebie bucem, żeby nazwać dzieło natury/Boga (co kto woli) swoim imieniem. Weźmy na przykład takiego Tadeusza Kościuszkę. Owszem odkrycie góry to wielkie osiągnięcie i wcale nie zamierzam odbierać mu za nie zasług, ale czy nie mógł on wykazać się odrobiną skromności oraz wyczuciem smaku i wymyślić jakąś inną nazwę niż Góra Kościuszki?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach