Miewam od kilku lat dziwne sny, nigdy nie śnią mi się normalne rzeczy, tylko zawsze jest coś nienaturalnego. Dziś mi się śniło, że miałem węża i on tak chodził sobie, a raczej pełzał od pokoju po pokoju i zbierał pranie, które wkładał jakby ogonem do miski, którą nosił na głowie. I tak ja sobie siedzę, a on te pranie zbiera i odnosi do pralki. Potem do mnie przychodzi ten słodki wąż i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach