@Kosciany:
Jedziesz sobie spokojnie do salonu po nowiutką Mazdę, tymczasem przy odbiorze na starcie wita cię jakiś typ w kostiumie zwierzaka uszytym z jakiegoś obicia tapczanu, a jeszcze na koniec dostajesz auto oklejone jakimś smokopsem

  • Odpowiedz