#fortnite

Yep, I made around 7000-8000 vbucks in the PVE mode since the Halloween event by just doing the dailies, progressing a bit in the main questline and doing the vbucks quests of the seasonal events.

Actually I'm pretty sure that by just finishing the tutorial quests, you can get around 1000/1500 vbucks.

You also get free vbucks by logging in many days in a row (some days are 100vbucks, some 300
@bart88uk czasem jak wiem że nie będzie mnie przez dzień to wyśle na te 20 godzinne, ale jakoś nie przyglądam się specjalnie co przyniosą, jedynie staram się wysyłać jak są te specjalne z niebieskim tłem siły co przynoszą schematy broni pułapek itp, zawsze coś expa może wpaść.
@Ajlson: e te czerwone co przyniosa w #!$%@? surowcow co kraftowania tez sa zajebiste, po 400 srubek mam na misje czasem, na razie zebiram i maxuje herosow zeby wysylac i zweikszac szanse powodzenia, na razie mam 5 legednarych na wyprawy
@Damjano: grane z randomami, ktorzy poszli do miasta obok I nawet nie bylo okazji za dlugo razem powalczyc, wiec I asyst malo. Zreszta z reguly tyle mam - randomy rzadko kiedy sa wstanie nadazyc za moimi skillsami ( ͡° ͜ʖ ͡°)-

w krzakach nie kitram, bo polowe gry przesiedzialem sobie w domku, na alt tabie, przegladajac neta, bo widzac co reszta teamu
@Geron: A po co się tak zarzynać dla winów ;] Mi większą frajdę sprawia skoszenie w pojedynkę squadu, nawet jak mam minutę później paść bo inni gracze rzucili się na odgłos wystrzału jak muchy do gówna.

No ale w sumie racja, każdy cieszy się czym innym. Dla mnie abstrakcją jest ciągłe kampienie i unikanie walki, byleby przeżyć do ostatniej strefy nie mając żadnego killa :P