Zauważyliście, że każdy kraj skandynawski ma jakiś gatunek muzyczny, który się z nim kojarzy. Każdy...
Norwegia: Black Metal (Bużum, Mejhem, itp.)
Szwecja: Melodic Death Metal (wczesne In Flames, At the gates, Dark Tranquility, itp.)
Finlandia: Folk Metal (Korpiklaani, Ensiferum) lub Pedał Metal (HIM, The Rasmus) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Islandia: Post-rock (Sigur Rós, Sólstafir, múm)
Dania: eee... yyy... Król Diament? Within Temptation (AKA. Duńskie Najtłisz)?
#skandynawia
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już "niedługo" nadejdzie idealna pogoda na słuchanie jednego z najbardziej rewelacyjnych krążków o zimowo-cięższej tematyce i brzmieniu, Agalloch jest super. Nie cierpię etykietek, aczkolwiek tu "panteistic metal" pasuje jak najbardziej. ʕʔ

Mam olbrzymią słabość do "przerywników", brzmią świetnie na słuchawkach. W ogóle ani Ashes Against the Grain, ani The Mantle, ani nawet Marrow of the Spirit (tu jednak najłatwiej) nie umiem słuchać oddzielnie... Magia. Natomiast dla wszystkich, którym
m.....i - Już "niedługo" nadejdzie idealna pogoda na słuchanie jednego z najbardziej ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach