Pomijając całą sytuacje z #fnaticcwele, chciałbym poruszyć temat komentatorów tego turnieju. Anders zachował się wczoraj tak nieprofesjonalnie jak najbardziej się dało. Nie jest obiektywny, co można wyczuć kiedy gra NiP.

Najbardziej wkurza mnie to, że często gdy dzieje się akcja to on gada o czymś z kosmosu i pokazuje kurczaki biegające na inferno (taki Szpakowski cs;go) a gdy ktoś zabija dwie osoby, gdy przeciwnik ma eco potrafi się wydrzeć "WHAT A
Zwlekanie z wywaleniem fnatic nie wróży nic dobrego.

Scena csgo naprawdę musi się ogarnąć, inaczej z wielkiego sukcesu po wydaniu tej gry nie zostanie nic.

Gracze oszukują event po evencie, podkładają własne mecze dla paru kolorowych pixeli, turniej ustala regulamin, którego nie bardzo chce się trzymać, valve też wcale nie pomaga wypuszczając niesprawdzone i zbugowane mapy...

W takich chwilach żałuję, że gdzieś po drodze zniknęła atmosfera z 1.6, że przyjemność z grania