chciałem dzisiaj kupić spodnie, ale chyba normalnych spodni to już nie produkują...

co drugie "straighty" to tak na prawdę "slimy", w ogóle jakieś płytkie "w dupie" te spodnie wszystkie teraz, po nałożeniu spodni zawsze sprawdzam czy będzie mi dupę widać przy wiązaniu butów i z 10 przymierzanych dzisiaj spodni w 9 było widać, no i w prawie we wszystkich "straightach" nogawki w udzie tak obcisłe, że to nieporozumienie. w pasie ok, a
k.....k - chciałem dzisiaj kupić spodnie, ale chyba normalnych spodni to już nie prod...

źródło: comment_S5Vb1R5lu6IY0u0e7M73v0qr567J8HTH.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kapelusznikk: też miałem z tym problem ro któremu - jeździłem po miastach po różnych galeriach handlowych i albo rurki, albo jakieś wytarte jeansy, ja chciałem klasyczne zwykłe - nigdzie nie było. W końcu znalazłem w sklepie na wsi... normalnie parodia komedii.
  • Odpowiedz
@Dutch: nie no absolutnie wykonalne jest zrobić jeden dzień np. czynne od 6.00, a drugi czynne do 20.00 - tyle luda tam pracuje, że powinno się uzbierać kilkanaście osób do punktów obsługi mieszkańców.
  • Odpowiedz
@RageKage:

tyle luda tam pracuje, że powinno się uzbierać kilkanaście osób do punktów obsługi mieszkańców.


Powinno, ale zrozum, że żodyn (no, jedna osoba, jeśliby zatrudnili Dacza ;) nie będzie chciał wychodzić o tej 20.00.

Oczywiście mogliby to przeforsować siłą, ale tego nie zrobią ze względu na opór "środowiska".
  • Odpowiedz