Przypuszczam, że nikt więcej bo to jedyne państwa UEFA z wyjątkiem Białorusi, która raczej też nie będzie uwzględniona, które jakoś sprzyjają Rosji. Reszta pokroju Węgier czy Niemiec czy Cypr nawet mimo braku zdecydowanych ruchów i jakieś tam neutralności raczej by nie zechciały babrać się w takim bagnie niepotrzebnie.
A jako, że eliminacje organizuje FIFA to nie zdziwię


























To mnie najbardziej ciekawi...;)