wiecie co naprawde sie udalo w fo4? dropienie itemkow, zajebiste jest to ze amunicja, kapsle sa na samej gorze, oszczedza to sporo czasu
#fallout
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówcie co chcecie, fallout 4 to dla mnie gra stulecia! Przegrałeś 5 godzin? Nie wiesz o czym mowisz w takim razie, dopiero po 25 godzinach wszystko zaczyna nabierac kolorów, głębi, sensu... a łażenie po wspomnieniach Kellogg'a - mistrzostwo! Let the hate begin!

#fallout #fallout4 #oswiadczenie
Kramarz - Mówcie co chcecie, fallout 4 to dla mnie gra stulecia! Przegrałeś 5 godzin?...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kramarz: To nie jest opinia, to jest stwierdzenie faktu.
Nie da się zaprzeczyc, że to nie jest absurdalne.
Już nie wspominając o dziwnościach, czlyi fakcie ze Boston nie został praktycznie znukowany etc etc
Coś na zasadzie;
"In the begining of the game you can literally see an atomic bomb detonate but then when you exit the vault 200 years later the buildings are unhurt, they are just a bit decayed. I wonder if
  • Odpowiedz
Krótka przerwa od Fallouta, to tak kilka przemyśleń. Tak od serca, dla mireczków.
1. Power Armor to taki Fiat 126p
2. Za droga i zbyt rzadka amunicja- wyskoczy 5 karaluchów i mamy przechlapane
3. VATS stał się mało użyteczny, a wręcz bezużyteczny
4. ŚWIETNE zadania poboczne

Srebrny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papilon: Większość prawda, ale pozwolę sobie nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że VATS jest bezużyteczny - jest bardzo użyteczny, można zaoszczędzić sporo amunicji w zwarciu + robić krytyki. Dodatkowo IMO edytowanie broni jest całkiem satysfakcjonujące. Amunicji jest nadmiar - po ponad 20h gry mam wrażenie, że jest jej za dużo. Postaci towarzyszące mało interesujące.

Najbardziej przeszkadzają dialogi - przeszkadza to, że np. mimo wysokiej inteligencji właśnie - główny protagonista jest
  • Odpowiedz
Wyciągnęłam puszkę że śmietnika w Daimond City, całe miasto rzuciło się na mnie jakbym to ja był odpowiedzialny za całą tę wojnę nuklearną

#fallout4 #fallout
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu ktoś kto gra dłużej niż kilka godzin i nie ma problemów z amunicją? Wszystkie kapsle wydaję na naboje, gram na prawie najtrudniejszym poziomie, na zwykłego bandytę schodzi mi prawie cały magazynek, nie mówiąc o supermutantach na których schodzą 2. Co lokację muszę robić przerwę na farmienie kasy i zrobienie rundki po kupcach. Czuję że gdzieś robię jakiś błąd...
Bronie ulepszone na maksa, mam pierwszy poziom perka od znajdywania amunicji.
#
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kazak77: Ten sam poziom, te same problemy. Tylko ja jak już nie mam amunicji muszę zakradac się i niszczyć wszystkich po cichu po amunicję bo nie spotkałem żadnych kupców a nikt nie chce ze mną handlować(poza Sanktuarium, tylko tam wymieniają się tylko ze mną). Gra jest naprawdę wymagająca i bardzo cieszę się z tego powodu.
  • Odpowiedz
@Kazak77: Nie mam problemów już z ammunicją (na początku gry miałem z tym duży problem) no ale ja gram na normalnym poziomie trudności i 43 poziom już i większość lokacji i questów porobionych najbardziej uniwersalną bronią jest dla mnie karabin bojowy na amunicje .45 i ciężki karabin samoróbka na .38 na grubsze walki strzelba plazmowa i karabin gaussa.
  • Odpowiedz