SIEMA SIESAJOWE ŚWIRY! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W komentarzach wrzucam fotki z wizji lokalnej w sprawie #ewatylman, którą przeprowadziliśmy wspólnie z @insanebelieve na moście, pod mostem i w okolicy trasy przejścia A i E. Jeśli macie pytania, to zadawajcie.

Wizja dotyczyła m.in. umiejscowienia ewentualnego światła pod
ipanpawel - SIEMA SIESAJOWE ŚWIRY! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W komentarzach wrzucam fotki z wizj...

źródło: comment_pAzUu7ra88DdTSIN0rjaadeJkaPTcNNt.jpg

Pobierz
  • 290
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@insanebelieve: dlaczego przez przypadek, miał jakieś zadrapania na ramieniu, więc musiało tam dojść do ostrej szamotaniny skoro ktoś potrafił podrapać go mimo tego, że miał założoną kurtkę.
  • Odpowiedz
@lavinka: I to o tyle pasuje do sprawy niebieskiego, że mógł dostać kasę od anonimowych ludzi za wystawienie laski "do zabawy". W teorii miała być to anonimowa dziewczyna poznana w klubie, w praktyce nie wiadomo dlaczego wystawił swoją znajomą... dostał kasę i po sprawie, tylko Ewa nie wróciła do domu. Dlatego czuje się winny i bredzi o wypadku, bo siedzi w tym po uszy. A kasę pewnie wziął w gotówce
  • Odpowiedz
Pewnie niektórzy z was czytali:
http://www.fakt.pl/poznan/ciala-ewy-tylman-nie-ma-w-warcie,artykuly,599069.html

najciekawszy fragment tekstu, który padł z ust anonimowego poznańskiego policjanta:

"Jego zdaniem Adam Z., oskarżony o morderstwo Ewy, jest kozłem ofiarnym. Został podstawiony przez osoby trzecie. Nie jest jednak zupełnie bez winy - wie, gdzie naprawdę może być Ewa. – Według moich informacji Ewa może być przetrzymywana na terenie Poznania – dodaje mężczyzna."
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katyperry92: o niej już ktoś na wykopie tutaj pisał,prawdopodobnie jest we Frankfurcie, a poszukiwania wykopu narazie obejmują tylko tereny polskie, Indie i bezkresny internet, a sms tez nie wiadomo czy był od niej - z jej komórki, ale czy ona go pisała. W każdym razie nie zaszkodzi przy okazji poszukiwań Ewy znaleźć też kogoś innego.
http://www.fakt.pl/swiat/zaginiona-danuta-stempin-widziana-na-lotnisku-we-frankfurcie,artykuly,599827.html
  • Odpowiedz
Agenci, życzę wam nieprzerwanego dostępu do internetu w ten wyjątkowy dzień, byście mogli, wraz z rodziną przy stole pisać farmazony na wykopie. No i spełnienia nawet najbardziej szalonych marzeń. Niech ta Ewa się odnajdzie. Zdrówko
  • Odpowiedz
Na pewno u Was tak jak i u mnie już po pierwszej gwiazdce. W przerwie pomiędzy kolejnymi potrawami Wigilijnymi, życzę Wam wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim zdrowia dla Was i Waszych rodzin. Bo jeżeli jest zdrowie to inne rzeczy prędzej czy później same przyjdą. Szkoda, że taka smutna sprawa połączyła zupełnie nieznajome sobie osoby. Mam nadzieję, że pomimo tak niepokojących wiadomości finał tej sprawy będzie szczęśliwy i jeszcze wszyscy będziemy pozytywnie wspominać czas
  • Odpowiedz
@taksepacze: znam przypadek gościa który trafił do aresztu na 3 m-ce, bo jakiś student (którego chwilę wcześniej zdziesionowano przy użyciu noża), podczas obwózki radiowozem w okolicach miejsca zdarzenia, wskazał go jako sprawcę rozboju. Gość miał pecha że tamtędy przechodził, bo student później wycofał się z tego, a sprawę umożono. Jednak nic nie cofnie przecwelenia podczas tych 3 miesięcy pobytu w areszcie, które jak się okazuje były potrzebne do przygotowania rozprawy
  • Odpowiedz
@mixplus: ale co jest paradoxem jej pomogly media jak sie zorientowalem,Sprawa byla z miejsca ogromnie naglosniona podobnie jak z E.T ale z ta roznica ,ze Knox jako winna pokazywano od samego poczatku w mediach - rowniez proces,ktory zaczal sie bardzo szybko byl transmitowany live.A Adas to teraz taka tajemnica Profesora Gabki.
  • Odpowiedz
A mi sie wydaje, ze on mógł faktycznie nic nie pamietać. Wróćmy do początku. Mówił, ze nic nie pamięta, pózniej przypomina sobie, ze upadł z Ewa gdzies w krzakach, ocknął sie, a jej nie było. Gdyby założyć, ze to prawda, to mógł dostać czymś ciężkim w głowę, upadł,(czym można tłumaczyć 'utykanie' na późniejszym filmie i brudna kurtkę) stracił przytomność na kilkadziesiąt sekund, wstał i był zagubiony. Przez kilka minut rozglądał sie, czy
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z powodu braku nowych poszlak i potrzeby ucieczki od lepienia piergów i tym podobnych swiątecznych aktywności postanowiłem podzielić się z Wami moją teorią na temat zaginięcia Ewy T. Wiem, że zabrzmi to pewnie jak scenariusz kryminalny, ale starałem się trzymać faktów :)

Adam Z usilnie próbuje adorować Ewę podczas imprezy i ich drogi powrotnej w kierunku przystanku (buziaczki, odchylenia, smieszki sreszki). Ewa zaczyna lepiej kontatkować podczas ich 50 minutowego pobytu na ławce po
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pojawił się nowy świadek w sprawie zaginięcia Ewy Tylman

W środę Gazeta Wyborcza dowiedziała się, że mężczyzna zarejestrowany na monitoringu z ulicy Wrocławskiej sam zgłosił się na policję i złożył zeznania, ale te niewiele wniosły do sprawy.


http://epoznan.pl/news-news-63579
#ewatylman
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesoro: A skąd założenie, że on wie? On może tylko znać osobę, która stoi za zniknięciem Ewy i boi się jej. Do tego stopnia, że woli iść do więzienia.
  • Odpowiedz
@mam_krowy: Jeśli chodzi o tego w czapce z daszkiem? To pewnie jakiś przypadkowy świadek, co się przyglądał przewracającej się parze. Trochę naokoło szedł, ale mógł sobie spacerować tak z ciekawości i patrzeć czy wszystko ok. Niedawno pewnie zobaczył się na monitoringu, więc zgłosił się, ale wiele osób nie pamięta tego, co się działo prawie miesiąc temu. Pewnie tylko powiedział, ze się przewrócili- kłócili czy droczyli, ale nie szedł za nimi
  • Odpowiedz
@taksepacze: a mogło tak być ,że ją przytrzymywał jakimś narzędziem ostrym na tym ostatnim nagraniu? Mi się to wydaje bardzo dziwne ten sposób jej trzymania. Jego ręka ani przez chwilę nie była swobodna. Może Ewa faktycznie coś przeczuwała i bała się z nim iść (,)
  • Odpowiedz
@jukees: w świetle tego że byle dres musiał sam zgłosić się po miesiącu, że po miesiącu poszukują kierowcy białego samochodu którego istnienie musiała ustalić na własną rękę rodzina - nie ma co marzyć że policja kiedykolwiek ustali kim była ta para ani mężczyźni z którymi doszło do sprzeczki na imprezie...
  • Odpowiedz