Tu macie jak się zachowuje coś wrzucone z mostu, trochę odpłynęła, ale naturalnie to lekka kukła.
http://poznan.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/pogrzeb-zimy-w-poznaniu-poznaniacy-utopili-ja-w-warcie,2208054,gal,8584396,t,id,tm,zid.html
Nurkowie robili eksperyment z manekinem, ale jakie były efekty nie podali.
Myślę, mimo wszystko, że z mostu nie została zrzucona.
Wywieziona,a jej torebkę lub rzeczy z torebki ktoś wziął, więc tym bardziej nie będzie ich w Warcie.
#ewatylman
@Aiko18: Aiko było zaznaczone, że Marzanna jest dużo lżejsza, ale już escobar pokazał filmik jak zachowuje się ciało po wpadnięciu do rzeki. Ta na dodatek jest płytsza. Ewy tam nie ma, a już na pewno w skutek szarpaniny, kłótni czy torsji nie została podniesiona za nogi, aby ją przerzucać. Raczej ludzie się popychają,a od popchnięcia trudno wypaść. Moim zdaniem sprawa ma drugie dno. Nikt nie przypuszczał, że zwykli ludzie zadowolą się
  • Odpowiedz
#ewatylman Tak sobie myślę... wczorajsza wizja lokalna wykluczyła pewne możliwości i sprawiła, że inne stały się bardziej prawdopodobne. Co powiedzie na przeprowadzenie eksperymentu mającego na celu wepchnięcie do rzeki worka lub czegokolwiek zaopatrzonego w kamizelkę ratunkową oraz linę i sprawdzeniu czy możliwe jest odpłynięcie ciała wraz z nurtem. Od razu uprzedzam, że przez "czegokolwiek" nie mam na myśli @insanebelieve (wybacz mi za takie przyrównanie) jakby to zasugerował @davincicode (tak, tak... już ja
Przy okazji świąt udało mi się pogadać z moją ciotką - psycholog sądowy z 30 letnim stażem. Wciąż czynnie opiniuje przy procesach rodzinnych (specjalizuje się w psychologii dziecięcej - fakt), ale też i karnych. I co mi powiedziała. Oczywiście poza asekuracyjną formułą, że każdy przypadek jest inny.

Zdrowy człowiek świadomie zapamiętuje to co chce i nie pamięta tego czego nie chce. Jest to utajona pamięć i utajona percepcja i nie jest to
@KCPR: nie nie chodzi o to, że masz zryty beret :) Chodzi o to, że umysł wypiera ze świadomości traumatyczne zdarzenia. Powiedzmy, że myślisz o sobie jako o porządnym, dobrym człowieku. Zawsze pomagasz innym i jest Ci bardzo źle kiedy widzisz cierpienie innych. Nagle zdarza się traumatyczne przeżycie na skutek powiedzmy wypadku, który powodujesz. Twoja świadomość nie jest w stanie pojąć tego, że mogłeś zrobić tak straszną rzecz, więc wypiera się
  • Odpowiedz
SIEMA SIESAJOWE ŚWIRY! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W komentarzach wrzucam fotki z wizji lokalnej w sprawie #ewatylman, którą przeprowadziliśmy wspólnie z @insanebelieve na moście, pod mostem i w okolicy trasy przejścia A i E. Jeśli macie pytania, to zadawajcie.

Wizja dotyczyła m.in. umiejscowienia ewentualnego światła pod mostem po drugiej stronie rzeki.

Wołam też @mam_krowy, bo prosił tutaj o to co będzie na tych zdjęciach oraz @
ipanpawel - SIEMA SIESAJOWE ŚWIRY! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W komentarzach wrzucam fotki z wizj...

źródło: comment_pAzUu7ra88DdTSIN0rjaadeJkaPTcNNt.jpg

Pobierz
@insanebelieve: dlaczego przez przypadek, miał jakieś zadrapania na ramieniu, więc musiało tam dojść do ostrej szamotaniny skoro ktoś potrafił podrapać go mimo tego, że miał założoną kurtkę.
  • Odpowiedz
@lavinka: I to o tyle pasuje do sprawy niebieskiego, że mógł dostać kasę od anonimowych ludzi za wystawienie laski "do zabawy". W teorii miała być to anonimowa dziewczyna poznana w klubie, w praktyce nie wiadomo dlaczego wystawił swoją znajomą... dostał kasę i po sprawie, tylko Ewa nie wróciła do domu. Dlatego czuje się winny i bredzi o wypadku, bo siedzi w tym po uszy. A kasę pewnie wziął w gotówce (i
  • Odpowiedz
@katyperry92: To już jest wiersz :P
"Szaleństwa Rutka" autorstwa zacnych poetów zajelimilogin&davincicode&Zaff ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ręka, noga, mózg we Warcie.
Rutek miał na szkiełko parcie.
Na jego nagraniu sprawa jest krótka,
widać jedynie piksele Rutka.
Mistrz nad mistrzami, ja davincicode,
zamiast wódeczki, tylko piję wodę.
Rutek narobił szumu o Ewie,
lecz gdzie jest ona - tego on już nie wie.
Jedyne, co wie - gdzie fryzjer
  • Odpowiedz
Pewnie niektórzy z was czytali:
http://www.fakt.pl/poznan/ciala-ewy-tylman-nie-ma-w-warcie,artykuly,599069.html

najciekawszy fragment tekstu, który padł z ust anonimowego poznańskiego policjanta:

"Jego zdaniem Adam Z., oskarżony o morderstwo Ewy, jest kozłem ofiarnym. Został podstawiony przez osoby trzecie. Nie jest jednak zupełnie bez winy - wie, gdzie naprawdę może być Ewa. – Według moich informacji Ewa może być przetrzymywana na terenie Poznania – dodaje mężczyzna."

( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ewatylman
@katyperry92: o niej już ktoś na wykopie tutaj pisał,prawdopodobnie jest we Frankfurcie, a poszukiwania wykopu narazie obejmują tylko tereny polskie, Indie i bezkresny internet, a sms tez nie wiadomo czy był od niej - z jej komórki, ale czy ona go pisała. W każdym razie nie zaszkodzi przy okazji poszukiwań Ewy znaleźć też kogoś innego.
http://www.fakt.pl/swiat/zaginiona-danuta-stempin-widziana-na-lotnisku-we-frankfurcie,artykuly,599827.html
  • Odpowiedz
Realne, przy założeniu, że np. chciałaby sama uciec, sfingować porwanie. W innych przypadkach (porwanie) pewnie jakiś podstawiony świadek lub fałszywy trop-komuś się np. zdawało, bo widział podobną kobietę na lotnisku. Wiesz jak to z wiadomościami z faktu bywa. Nic prawie nie wiedzą, ale o czymś pisać muszą.
Moim zdaniem nikt normalny to ludzi nie porywa ( ͡ ͜ʖ ͡)
Nie znamy szczegółów sprawy, więc póki co tylko
  • Odpowiedz
Agenci, życzę wam nieprzerwanego dostępu do internetu w ten wyjątkowy dzień, byście mogli, wraz z rodziną przy stole pisać farmazony na wykopie. No i spełnienia nawet najbardziej szalonych marzeń. Niech ta Ewa się odnajdzie. Zdrówko
  • Odpowiedz
Na pewno u Was tak jak i u mnie już po pierwszej gwiazdce. W przerwie pomiędzy kolejnymi potrawami Wigilijnymi, życzę Wam wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim zdrowia dla Was i Waszych rodzin. Bo jeżeli jest zdrowie to inne rzeczy prędzej czy później same przyjdą. Szkoda, że taka smutna sprawa połączyła zupełnie nieznajome sobie osoby. Mam nadzieję, że pomimo tak niepokojących wiadomości finał tej sprawy będzie szczęśliwy i jeszcze wszyscy będziemy pozytywnie wspominać czas
  • Odpowiedz
Jak czytam ten artykuł to coraz ciężej mi wierzyć w winę AdaZka, w tym Poznaniu ludzie się do czegoś przyznają, nawet dobrowolnie mówią więcej niż powinni, a się okazuje, że owszem gwałciciel znaleziony, ale nie ten co trzeba, przyznaje się, a ofiara mówi, że to kto inny. Nie no..jak wersja AdaZka okaże się jednak prawdziwa to będę w stanie nawet uwierzyć, że Hanka Mostowiak zginęła w kartonach.
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,951034.html
W każdym razie jest
@taksepacze: znam przypadek gościa który trafił do aresztu na 3 m-ce, bo jakiś student (którego chwilę wcześniej zdziesionowano przy użyciu noża), podczas obwózki radiowozem w okolicach miejsca zdarzenia, wskazał go jako sprawcę rozboju. Gość miał pecha że tamtędy przechodził, bo student później wycofał się z tego, a sprawę umożono. Jednak nic nie cofnie przecwelenia podczas tych 3 miesięcy pobytu w areszcie, które jak się okazuje były potrzebne do przygotowania rozprawy -
  • Odpowiedz
@mixplus: ale co jest paradoxem jej pomogly media jak sie zorientowalem,Sprawa byla z miejsca ogromnie naglosniona podobnie jak z E.T ale z ta roznica ,ze Knox jako winna pokazywano od samego poczatku w mediach - rowniez proces,ktory zaczal sie bardzo szybko byl transmitowany live.A Adas to teraz taka tajemnica Profesora Gabki.
  • Odpowiedz
Odnośnie szukania właściciela tego auta, co było na Rocha około 3:24.
Jestem z Poznania. Ostatnio jeżdżąc po mieście zwracałem uwagę na kamery. Ja już nawet nie będę pisał, że to jest pełna inwigilacja i mnie to przeraża. Są skrzyżowania, gdzie jest po 12-16 kamer!! Przykład Królowej Królowej Jadwigi przy placu Andersa! Kamery są wszędzie w mieście, co drugie trzecie skrzyżowanie! Na rondzie Jana Nowaka naliczyłem łącznie 17 kamer!!!!!! Ja się #!$%@? pytam