O czym tu rozmawiać, nic się nie zmieniło. Adam idzie w zaparte, ciała nie ma (i założę się o moje multikonto, że w warcie go nie ma), czas się nie zgadza a prokuratura twierdzi, że działał w pojedynkę. Adam sprzedaje swoją wersję a organy nowych dowodów już pewnie nie zdobędą. Wracam do normalnego życia mirki. Przebywanie z wami pod tym tagiem było wspaniałe, z wieloma z was się zbratałem. Gdyby jakaś Pani
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z tego co właśnie powiedziała pani rzecznik wynika, że zamiar ewentualny w tym wypadku polega na:
Adam dobrze wiedział, że jest noc, zima a nurt rzeki jest wartki i powinien zdawać sobie sprawę że Ewa może się utopić, a mimo to wepchnął ją do wody, po czym s--------ł nie interesując się tym co się dalej z nią stanie.
#ewatylman
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z tego co właśnie powiedziała pani rzecznik wynika, że zamiar ewentualny w tym wypadku polega na:
Adam dobrze wiedział, że jest noc, zima a nurt rzeki jest wartki.
I nie powinien wprowadzać się do Poznania. Dali mu takie zarzuty tylko po to aby posiedział.
  • Odpowiedz
@Mesmeryzowany: @FluidPanda: @Webmasteruj: Dobra, wytłumaczę o c--j chodzi bo widzę że jesteście tępi:
dziennikarz zapytał dlaczego zakwalifikowali to jako zabójstwo z zamiarem ewentualnym.
pani rzecznik powiedziała, że jeżeli ktoś bierze nóż, wbija go komuś w okolice serca a potem mówi, że wcale nie chciał zabić, to w związku z tym że każdy debil wie że wbijając nóż w serce można zabić, to jest to właśnie zabójstwo
  • Odpowiedz
Powiedziała ważną rzecz, że na pierwszy eksperyment nocny szedł już jako podejrzany.
#ewatylman
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli w wielkim skrócie, gdyby gość nie przyznał się, że wleciała do wody i dalej utrzymywał, że nic nie pamięta to było by to zabójstwo idealne? Bo co by mu w tym momencie zrobili?
#ewatylman
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Denx: No to rozumiem, ale gość do pewnego momentu twierdził że nic nie pamięta bo był n------y, więc praktycznie nie miał żadnej wersji. Wszystkie jego wersje i ich obalanie zaczęło się od tego, że przyznał że wpadła do wody a on s--------ł.
  • Odpowiedz
A co z tymi nagraniami co niby policja posiadała, że widziano ich razem na przystanku a potem się rozdzielili, a Ewa T. została na przystanku sama?
#ewatylman
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boże, ludzie ale z was s---------y. Cały tydzień wielcy detektywi na czele z Rutkiem. Analizy, ekspertyzy, CSI Wykop.
Teraz gdy jest konferencja i wiadomo bardzo dużo, bo wystarczy czytać między wierszami, wypowiedź Pani prokurator zadajecie pytania typu: co to zamiar ewentualny.

Czego oczekujecie, że babka się w----i na debilne pytania pseudodziennikarzy i powie:
K---a postawiliśmy zarzut zabójstwa, a nie usiłowanie zabójstwa, jak myślicie co to znaczy p----y? Może wam mamy powiedzieć, że znaleźliśmy ciało w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, wracamy do Google Maps. Trzeba rozkminić parabolę lotu Ewy Tylman zanim uderzyła w lustro wody.
#ewatylman
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaraz będzie tak że ciała nie znajdą. Gość pójdzie siedzieć. Co tam się wydarzyło? Nie widziałem lepszego filmu. #ewatylman
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach