Czy jeszcze ktoś ma nadzieję, że faktycznie Ewa Tylman już nie żyje, aniżeli miałaby być teraz zmuszana do prostytucji przez kilka lat, a następne zabita? Lub uprowadzona przez satanistów i torturowana (choć tę teorię uważam za absurdalną i idiotyczną, głównie z powodu "dowodów", które przedstawiono na potwierdzenie tej tezy).
Cokolwiek jej się stało, szanse znalezienie jej teraz całej są bliskie zeru.
Szkoda dziewczyny...
#ewatylman
@anonimowy_kot: Dobre kompendium dla zielonek, polecam.
Zabrakło w zasadzie jednej wersji wydarzeń. Że niebieski biadoli o przypadkowym przewróceniu się ET z brzegu do wody żeby wybielić się w razie gdyby okazałoby się, że jednak została zrzucona przez niego z mostu. To być może tłumaczyłoby dlaczego dość szybko nurt przeniósł ją w inną część Warty i dlaczego nie udało mu się jej pomóc...

Co do wersji że niebieski działał na czyjeś zlecenie
  • Odpowiedz
@anonimowy_kot: "13. Ktoś nazajutrz po zaginięciu ktoś znajduje dowód osobisty Ewy Tylman porzucony na przystanku tramwajowym w okolicach stacji Lotos."

Dowód znaleziono ok. godziny 5, czyli jakieś 1,5h po zaginięciu.
  • Odpowiedz
Podumowując co wiemy.
Prokuratura z pewnością ma więcej dowodów, aniżeli csiwykop, Rutkowski i inne mirki. Z pewnością zarzut zabójstwa nie wziął się znikąd, a na podstawie dowodów. Rutkowskiemu skończyły się pomysły - twierdzenie, że przeszli przez most, jakieś światełka na moście, czarne punkty, Adam Z. doszedł do kościola koło Polibudy - może i coś się działo na moście, ale nie ma to nic wspólnego ze sprawą. Do dziś Rutek nie wrzucił mapy
Generalnie musimy znaleźć ciało. To ciało, jeżeli jest – a ja jak już mówiłem wcale nie mam tej pewności, ale jeśli jest możemy stwierdzić okoliczności zdarzenia, powołujemy biegłych sekcyjnych, którzy powiedzą nam, co tam się naprawdę stało.

Adam Wróblewski, były prokurator
źródło
#ewatylman
Zauważyliście że teraz gdy wybory do TK się odbyły to i sprawa z #ewatylman ucichła w mediach ?
a najwięcej informacji pojawiało się w mediach dzień przed i po nocnym zaprzysiężeniem sędziów
@ana_nana: faktycznie, media wyjątkowo zainteresowały się sprawą Ewy, ale zwróć uwagę, że jest duże zamieszanie związane z tą sprawą - Rutkowski itp (media lubią sensacje). Coś jak ze sprawą Madzi z Sosnowca. Wydaje mi się, że to zbieg okoliczności z tym co działo się w polityce.
  • Odpowiedz
@Spocony_w_lodowce: "Chodzi o sprawę pewnego świadka, który sam zgłosił się do poznańskiej policji przed kilkoma dniami. Twierdził, że feralnej nocy, gdy zniknęła Ewa Tylman, był na moście św. Rocha w Poznaniu. - Świadek mówił, że widział mężczyznę wrzucającego coś dużego do wody. Nie miał wątpliwości, że to właśnie Adam Z., bo rozpoznał go po wzroście, sylwetce, a w końcu charakterystycznej kurtce - relacjonował nasz rozmówca.

W tym czasie funkcjonariusze mieli już
  • Odpowiedz
  • 1
a co jeśli ewa była tajnym szpiegiem dla niezidentyfikowanej agencji wywiadowczej i po zakończeniu calej misji ulotniła się z tymi wszystkimi informacjami, a adam to tylko pionek w tej całej grze?

#ewatylman
@mersi: Brałem to pod uwagę przez 5 minut ale ale sprawa jest zbyt medialna a fotki ET latają po całym kraju i nie tylko. To by była automasakracja służb wywiadowczych.
Uznaję tę teorię za całkowicie niewiarygodną.
  • Odpowiedz