@plackojad: Z tym, że teraz już wprost wiadomo, że żarty się skończyły i niemiecka motoryzacja zaczyna być duszona przez chińską konkurencję. Tymczasem fundują sobie takie obrazki. Dyrektorzy z pobliskiej fabryki BMW oglądają banery krzyczące, że ich chińska konkurencja to numer 1. No cóż, symboliczne.
  • Odpowiedz