O k*rwa mirki, ja nie wiem czy mi beret nie zsunął się z czasoprzestrzeni, ale właśnie wydarzyło się coś tak nieludzkiego, że aż mi wątroba zaczęła odbierać sygnał WiFi.

Wysłałem do siebie SMS-a z treścią:

„Czy już jesteś bezpieczny?”

I
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dogecoin: Mówię do ciebie spoza systemu, przerywamy symulację. Rozpruj poduszkę, znajdziesz w niej opakowanie Draży Korsarzy. Zjedz wszystkie. Zaśniesz. Obudzisz się w 1990 i zaczniemy wszystko od nowa.
  • Odpowiedz
  • 0
Cześć!

Dziwna sprawa. Wczoraj przekraczaliśmy granicę #chorwacja -> #slowenia w małej miejscowości.

Celnicy z Chorwacji tylko zeskanowali dowody natomiast po stronie Słoweńskiej kazał nam się zatrzymać, wziął dowody, kazał otworzyć moje drzwi (po stronie kierowcy) i zaczął patrzeć na schowek w drzwiach mówiąc coś po Słoweńsku i kazał wyjąć torebkę ze schowka i szukał tam czegoś.

Jak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@empe: W jakiej miejscowości przekraczaliście granice. Chciałbym ominąć przejście w Macelji bo korki na parę godzin. Co wpisywaliście w nawigacji?
  • Odpowiedz
@Anonimizator69: to to jeszcze nic, ja się budziłem o 3:14 równo z poczuciem że coś jest nie tak i raz po takim obudzeniu wyszedłem z domu i poszedłem do lasu, tam się ocknąłem nieco i wtf co ja robię
no ale diabły mnie nie zjadły, więc pewnie kuku na muniu
  • Odpowiedz
@Memezis: Mam przy zasypianiu tak, ze czasem mam dziwne wrażenie spadania, choć nic mi się nie śni, i się budzę.

Chętnie posłucham o co chodzi ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@poelo Z jednej strony op faktycznie w pewien sposób ukradł te pieniądze, ale za to z drugiej doceniam to że przyczynił się do wychowania tych gówniarzy :D Mniej chętnie będą kupować alko w ten sposób, bo sobie uświadomili że mogą zostać wyruchani na kasę :D
  • Odpowiedz
Ciekawe dlaczego panie ekspedientki z osiedlowej piekarni mnie nie lubią. Zawsze jak kupuję to krzywo patrzą, robią dziwne miny, wzdychają, nie odpowiadają dzień dobry ani do widzenia, żadnego dziękuję, nic. Dla wszystkich innych klientów są miłe, nawet sobie pośmieszkują, a do mnie to jakby mnie za karę obsługiwały. Nie śmierdzę, wyglądem nie straszę, drobne najczęściej mam, nigdzie indziej się z czymś takim nie spotkałem, tylko w tej piekarni. WTF. #dziwnesytuacje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy kupisz sobie nową temperówkę i ostrze jest takie ostre, i tak przyjemnie temperuje się kredki, i robi takie ładne stożki z wkładów, i masz takie #nieboperfekcjonistow że aż palce ci się zginają, i biegasz po całym domu, i kradniesz kredki i ołówki, i za punkt honoru stawiasz sobie, żeby każda miała ostry czubeczek. Ja nie mogę. 1zł za temperówkę, a człowiek taki szczęśliwy.
#wtf #dziwnesytuacje
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Codziennie około godziny 23 z okna naprzeciwko mojego mieszkania wyłania się starszy człowiek, którego płci nie potrafię ustalić i wylewa na chodnik.. no właśnie - pomyje, szczyny, wodę po pierogach?
Kiedyś grupa biednych studentów cudem uniknęła zbombardowania bliżej nieokreśloną cieczą - ich krzyki wzbudziły moje zainteresowanie, więc wyjrzałem przez okno. Wówczas zderzyły się spojrzenia moje i oblewacza - wyczułem w nim zmieszaną satysfakcję i wstyd, że został przyłapany na gorącym uczynku.
#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eiríkr varð sekr á Þórsnessþingi. Bjó Eiríkr þá skip sitt til hafs í Eiríksvági. En er hann var búinn, fylgðu þeir Styrr honum út um eyjar. Eiríkr sagði þeim, at hann ætlaði at leita lands þess, er Gunnbjörn, sonr Úlfs kráku, sá, er hann rak vestr um haf, þá er hann fann Gunnbjarnarsker. Kveðst hann aftr mundu leita til vina sinna, ef hann fyndi landit.
  • Odpowiedz
Moja mama jest przedszkolanką i opowiadała mi dzisiaj ciekawą sytuację z przedszkola która wydarzyła się parę dni wcześniej.

Przychodzi do niej młoda matka (dziecka który należy do jej grupy - 3 latki) i pyta:

-"Czy moje dziecko uczy się religii?"

Na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie lubię takich sytuacji. Z godzinę temu wracałem do domu, byłem już dosyć blisko i patrzę, że idzie jakiś gościu z psem i z racji tego, że była noc, a ja jestem trochę ślepy to myślałem, że to znajomy w stylu takich "na cześć" to zacząłem mówić:

- "siem…" - i wtedy zorientowałem się, że jednak go nie znam,

Spojrzał na mnie zimnym wzrokiem i odpowiedział tylko: "Nie znamy się…"

Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Centurio93: ostatnio miałam taką głupią sytuację, szedł facet z psem i ten pies zaczął mnie tak zaczepiać noskiem to się uśmiechnęłam do niego a potem przeniosłam wzrok na pana... tak mnie zmroził wzrokiem że czułam się dziwnie cały dzień, PRZEPRASZAM ŻE UŚMIECHNĘŁAM SIĘ DO PANA PSA, kto w ogóle uśmiecha się do psów ;_;
  • Odpowiedz
Chciałem odwiedzić moją dziewczynę w pracy, wchodzę do windy, wybrałem piętro i jadę sobie do góry, patrzę, że coś leży w windzie, czytam a tu 4 paczki opisane jako "srebro techniczne - 5kg" czyli łącznie 20kg, zanim zdążyłem się zastanowić co z tym zrobić, winda zatrzymała się a w drzwiach stało trzech przerażonych kolesi którzy odetchnęli z ulgą po zobaczeniu paczek ;> #dziwnesytuacje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach