Dziś swoje 55. urodziny obchodzi Ołeg Łużny, który przez lata był filarem defensywy Dynama Kijaów, a pod koniec kariery trafił do Arsenalu Londyn, w barwach którego sięgnął po mistrzostwo (2002) i puchar (2003) Anglii, a także zagrał w finale PUEFA (2000). Po zakończeniu kariery zawodniczej zaczął pracować jako szkoleniowiec, jednak po wybuchu wojny na Ukrainie zawiesił karierę trenerską i wstąpił do obrony terytorialnej, by bronić ojczyzny przez rosyjską agresją.

#
Aerthevizzt - Dziś swoje 55. urodziny obchodzi Ołeg Łużny, który przez lata był filar...

źródło: 08_05 Oleh_Luzny

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Dynamo Kijów" w ramach Ligi Europy: rozegra 13 października mecz z francuskim "Rennes" w Krakowie, na stadionie Cracovii imienia Józefa Piłsudskiego.
Bilety można kupić pod linkiem po rejestracji na stronie https://bilety.cracovia.pl/

Koszt biletów wynosi od 50 do 190 zł, w zależności od wybranego sektora.

#cracovia #ukraina #dynamokijow #mecz #krakow #pilkanozna #ligaeuropy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauka w służbie futbolu

Była późna jesień roku 1927, kiedy grupa czekistów i milicjantów z Kijowa wpadła na pomysł założenia drużyny piłkarskiej. Zespół futbolowy zaistniał jako część stowarzyszenia sportowego Dynamo, powstałego cztery lata wcześniej z inicjatywy Feliksa Dzierżyńskiego. Kijowianie, choć zaplecze mieli silne, w pierwszych meczach wielkiego wrażenia nie zrobili – przegrali między innymi ze swoimi resortowymi kolegami z Moskwy aż 2:6. Lata tłuste miały nadejść za jakiś czas – za sprawą człowieka, który miał się dopiero urodzić za dziesięć lat w pobliskim szpitalu, Walerego Łobanowskiego. Ale o nim za chwilę.

Najczęściej opisywanym faktem z wczesnej historii Dynama jest tragedia, która rozegrała się latem 1942. Wtedy to jednostka Luftwaffe stacjonująca w Kijowie zapragnęła rozegrać mecz z miejscowymi piłkarzami, o których słyszeli wiele dobrego. Spotkanie miało charakter głównie propagandowy – miało wykazać wyższość niemieckiego okupanta. Piekarz Mykoła Trusewicz zmobilizował swoich kolegów z pracy, byłych zawodników Dynama, których kariery przerwała wojna, i 9 sierpnia mecz doszedł do skutku. Ukraińcy ani myśleli jednak nadstawiać głowy – pokazali się z najlepszej strony, zwyciężając 5:3. Tyle niepodważalnych faktów. Reszta to doniesienia radzieckiej prasy, przez historyków podawane w wątpliwość. Zdaniem Sowietów porażka tak rozwścieczyła Niemców, że aresztowali i rozstrzelali kilku członków zwycięskiej drużyny, oprócz Trusewicza także Iwana Kuźmienkę, Ołeksija Kłymenkę i Mykołę Korotkycha.

Następne
Clermont - Nauka w służbie futbolu

Była późna jesień roku 1927, kiedy grupa czekis...

źródło: comment_CaKe8ySwUEtGgCz2A5ZumgoREo4NOWZt.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach