Wczoraj zacząłem czytać "Drogę Królów" Sandersona, i w podziękowaniach trafiłem ten tekst (jest pod obrazkiem).
Autor dziękuje Michaelowi Whelanowi za piękną okładkę, która ma oddawać "ducha powieści w obrazie".
Wszystko fajnie, tylko że okładka książki którą trzymam w ręku jest zwyczajna i mało zachęcająca...
Dlaczego wydawnictwo MAG nie mogło zachować oryginalnej okładki, skoro nawet autor napisał o niej w podziękowaniach?
Dlaczego tak często okładki są tak różne? O co tu chodzi?
Autor dziękuje Michaelowi Whelanowi za piękną okładkę, która ma oddawać "ducha powieści w obrazie".
Wszystko fajnie, tylko że okładka książki którą trzymam w ręku jest zwyczajna i mało zachęcająca...
Dlaczego wydawnictwo MAG nie mogło zachować oryginalnej okładki, skoro nawet autor napisał o niej w podziękowaniach?
Dlaczego tak często okładki są tak różne? O co tu chodzi?












@alhakeem:
Przy okazji, znalazłem całość.
To jest sztos!