W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził lisek chytrusek i pożerał jedną kurę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał:
-Czy to ty wyjadasz mój drób?
Na co lisek chytrusek odpowiedział:
-Nie!
A tak naprawdę, to był on.

#humor #dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził lisek chytrusek i pożerał jedną kurę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał:
-Czy to ty wyjadasz mój drób?
Na co lisek chytrusek odpowiedział:
-Nie!
A tak naprawdę, to był on.

#humor #dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są dwa okopy: niemiecki i polski. 
I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział: 
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie? 
- Hmmmm... Może Hans? 
- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
- Hans!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sobotni poranek Zygmunt, zapalony myśliwy, wstał wcześnie, żeby wybrać się na polowanie na jelenia(pierwszy raz w sezonie). Zszedł do kuchni,żeby zrobić sobie kawę i ze zdziwieniem zobaczył swoją polującą żonę, Zosię, która w pełnym myśliwskim rynsztunku czekała na niego. 
- Co masz zamiar zrobić? ? spytał Zygmunt. 
- Jadę z tobą na polowanie. 
Mimo ogromnych wątpliwości Zygmunt zdecydował się na zabranie żony. Gdy przybyli na miejsce, Zygmunt usadowił żonę na bezpiecznej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiejska dyskoteka. Chłopak podchodzi do dziewczyny: 
- Tańczysz? 
- Póki co, nie... - zalotnie odpowiada dziewczyna. 
- Świetnie. Chodź, pomożesz traktor popchnąć.
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi baba do ginekologa z ogórkiem w p-----e. Lekarz po udanej ekstyrpacji warzywa defenestruje go przez okno. Przechodzący nieopodal bezdomny zauważa to i zaczyna konsumować warzywo.
-Panie, ten ogórek jest ze psiuty! - krzyczy lekarz.
-Wcale nie zespsiuty, dobry!!!

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tusk i Kaczyński wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Tusk kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Kaczyńskiego i mówi:
- Widzisz jaki jestem sprytny? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Kaczyński odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Kaczyński mówi do właściciela:
- Pozwól, że pokażę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do szkoły językowej zgłasza się staruszek i mówi że chce się nauczyć języka łacińskiego. Zdumiona sekretarka pyta go: 
- A na co to panu? W tym wieku? On odpowiada: 
- Rzeczywiście jestem już stary, mam 90 lat i pewnie niedługo umrę. Stanę przed Świętym Piotrem i jak z nim pogadam? Po łacinie! Skoro ksiądz mówi po łacinie, biskup mówi po łacinie, papież mówi po łacinie, to i Święty Piotr też! 
- No
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 794
Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clinton kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Trumpa i mówi: 
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory! 
Trump odpowiada: 
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi: 
Trump mówi do właściciela: 
- Pozwól, ze pokażę
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona do męża: 
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło!... Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar! 
Mąż: 
- Taaa... Poszczęściło Ci się. 
Po paru dniach żona znowu mówi: 
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kobiecie zmarł mąż. Odbył się pogrzeb, wszyscy przybyli ludzie rozeszli się do domów. Została tylko wdowa, która nie mogła pogodzić się ze stratą i wciąż płakała nad grobem męża. Do płaczącej kobiety poszedł dozorca cmentarza i zaczął rozmowę:
- był dla Pani kimś ważnym?
- był moim mężem; spędziłam z nim 70 lat
- a dużo lat miał Pani mąż?
- przeżył 95 lat
- no to trochę pożył
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okazało się, że kiedy zona mówi: "Jeżeli coś mi się stanie, to zacznij spotykać się z innymi kobietami", to nie ma na myśli tego, że utkwiła w korku.

#dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłopak poznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi: 
- Może pójdziemy do mnie do domu? 
- Po co? 
- Cóż, poczytamy książki, posłuchamy muzyki... 
- A co, bez tego ci nie stanie?!
#dowcip #suchar #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach