Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 11
- 9
Przychodzą do sklepu obuwniczego ryż i kasza. Ekspedientka pyta:
- w czym mogę pomóc?
Ryż na to:
- wiem, że nie mam nóg, ale chciałbym mieć ładnego trampka.
Ekspedientka podaje mu kilka rodzajów i ryż zadowolony wybiera ładny model. Pracownica zwraca się następnie do kaszy:
- a pani co by chciała przymierzyć?
- w czym mogę pomóc?
Ryż na to:
- wiem, że nie mam nóg, ale chciałbym mieć ładnego trampka.
Ekspedientka podaje mu kilka rodzajów i ryż zadowolony wybiera ładny model. Pracownica zwraca się następnie do kaszy:
- a pani co by chciała przymierzyć?
7
WSPÓŁCZESNE DZIWOLĄGI

Wyjątkowo zabawne nagranie od AbstrachujeTV pokazujące kto w dzisiejszych czasach może być uznawany za dziwoląga.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
II wojna światowa. Jasiu został wezwany do wojska. W domu płacz i lament. Jasiu widząc płaczącą matkę stara się ją pocieszyć:
-Nie płacz mamo. Zabije szybko kilku Niemców i wrócę. Obiecuję.
Mama na to:
- Jasiu proszę. A jak ci się tam coś stanie? A jak cię zabiją?
Jasiu odrzekł ze spokojem:
- Mnie? Ale za co?
#heheszki #dowcip #suchar
-Nie płacz mamo. Zabije szybko kilku Niemców i wrócę. Obiecuję.
Mama na to:
- Jasiu proszę. A jak ci się tam coś stanie? A jak cię zabiją?
Jasiu odrzekł ze spokojem:
- Mnie? Ale za co?
#heheszki #dowcip #suchar
@medykydem: Tylko ubierz się tak żeby pasować do zasłon.
W zaświatach wraków spotyka się Hindenburg, Titanic i Tu-154.
– Jak zginąłeś? – pyta Titanic.
– Wybuchł wodór. Ogień jak w piekle, minuta i było po wszystkim. A ty?
– Góra lodowa. Nie miałem jak wykręcić, nie było szans. A ty, młody?
– Zamach. Ruscy nas zwabili. Podłożyli miniaturową b---ę atomową, wygenerowali sztuczną mgłę i siłą zmusili do lądowania. Wszystko dlatego, że największy kraj świata uważał nas na śmiertelne zagrożenie.
Hindenburg i Titanic patrzą zszokowani, a Tu-154
– Jak zginąłeś? – pyta Titanic.
– Wybuchł wodór. Ogień jak w piekle, minuta i było po wszystkim. A ty?
– Góra lodowa. Nie miałem jak wykręcić, nie było szans. A ty, młody?
– Zamach. Ruscy nas zwabili. Podłożyli miniaturową b---ę atomową, wygenerowali sztuczną mgłę i siłą zmusili do lądowania. Wszystko dlatego, że największy kraj świata uważał nas na śmiertelne zagrożenie.
Hindenburg i Titanic patrzą zszokowani, a Tu-154
@Karol_Bednarczyk dobre
- 3
- 5
Czym się różni jajko od białka?
Jajko ma białko, a białek nie ma jajek!
#byloaledobre #dowcip #heheszki
Jajko ma białko, a białek nie ma jajek!
#byloaledobre #dowcip #heheszki
Nawalony mąż wraca do domu. Żona od progu narzeka:
- Ja tego nie rozumiem. Jak można codziennie być pijanym?!!
- nooo tooo poo coo dyyyskutuujeszz o rzzeczzachh, ktorychh niee rozumiesz, he?
#heheszki #dowcip #logikarozowychpaskow
- Ja tego nie rozumiem. Jak można codziennie być pijanym?!!
- nooo tooo poo coo dyyyskutuujeszz o rzzeczzachh, ktorychh niee rozumiesz, he?
#heheszki #dowcip #logikarozowychpaskow
@Pieszy_Easy_Rider:
Nawalony mąż wraca do domu. Żona od progu narzeka:
- Ja bym tak nie mogła cały czas tylko chlać i chlać!
- No wizzzisz? A ja muszę...
Nawalony mąż wraca do domu. Żona od progu narzeka:
- Ja bym tak nie mogła cały czas tylko chlać i chlać!
- No wizzzisz? A ja muszę...
Idzie wycieczka szkolna z przewodnikiem przez puszczę, przewodnik opowiada o drzewach jakie rosną, o pomnikach przyrody etc. Po jakimś czasie wycieczka wychodzi na polanę na szczycie niedużego wzgórza, a tam pełno gówien.
Mała dziewczyna delikatnie szarpnęła przewodnika za rękaw i zapytała:
- Panie przewodniku a skąd tu tyle gówien?
Pan przewodnik zaczął opowiadać:
Dawno, dawno temu na tym wzgórzu stał piękny wielki zamek, a królestwo sięgało po horyzont. Całym tym wielkim królestwem rządził król i
Mała dziewczyna delikatnie szarpnęła przewodnika za rękaw i zapytała:
- Panie przewodniku a skąd tu tyle gówien?
Pan przewodnik zaczął opowiadać:
Dawno, dawno temu na tym wzgórzu stał piękny wielki zamek, a królestwo sięgało po horyzont. Całym tym wielkim królestwem rządził król i
źródło: comment_uB9qgByGb0jgZTnQXcvRbhrBDJtmHSq1.jpg
PobierzDo komisariatu w Chicago przychodzi m----n i mówi :
- Ukradziono mi rower
- Czy miał dzwonek?
- Nie
- A światełko odblaskowe?
- Też nie
- Ukradziono mi rower
- Czy miał dzwonek?
- Nie
- A światełko odblaskowe?
- Też nie
- 237
Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do
przedszkola.
- To nie nasze dziecko! - mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka! - słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego, wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka.
przedszkola.
- To nie nasze dziecko! - mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka! - słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego, wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka.
- 176
- 17
konto usunięte via Android
- 24
Idzie facet ulicą patrzy, a tam strzałka z napisem: "B----l u Sióstr Urszulanek".
Hmmm, myśli facet, tego jeszcze nie było. Wszedł, a tam za ciężkim dębowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta:
- Czego chciał?
- N... no... skorzystać z, z, z u-u-usług...
- Płaci tu 500,- zł i idzie w te drzwi po prawej.
Zapłacił i poszedł, a tam na końcu korytarza kolejna, już młoda zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku.
Hmmm, myśli facet, tego jeszcze nie było. Wszedł, a tam za ciężkim dębowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta:
- Czego chciał?
- N... no... skorzystać z, z, z u-u-usług...
- Płaci tu 500,- zł i idzie w te drzwi po prawej.
Zapłacił i poszedł, a tam na końcu korytarza kolejna, już młoda zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@crystalboy: dopiero w połowie ogarnąłem, że on po polsku mówi...
#dowcip #humor #heheszki #suchar #nocnazmiana
W pewnej wsi mieszkał sobie młynarz j----a, który zaliczał wszystkie kobiety we wsi.
Lecz pewnego razu „wytarmosił” córkę sołtysa.
Sołtys strasznie się wk*ił.
Zwołał zebranie aby zaradzić jakoś temu problemowi z nadpobudliwym
W pewnej wsi mieszkał sobie młynarz j----a, który zaliczał wszystkie kobiety we wsi.
Lecz pewnego razu „wytarmosił” córkę sołtysa.
Sołtys strasznie się wk*ił.
Zwołał zebranie aby zaradzić jakoś temu problemowi z nadpobudliwym
On juz znalazl dobry pomysl na dzisiejsze czasy. A ty ?
źródło: comment_4hQzOrSPfz7UEwCrtzM9mN86H86LSejg.jpg
Pobierz


















Pyta swojego adwokata, jak sobie dawać radę w więzieniu, żeby jakoś przetrwać w nieznanym mu środowisku więźniów.
Mecenas radzi:
- Musi pan na nich zrobić wrażenie. Jak pan wejdzie do celi, to na wstępie niech pan powie: "Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera".
Wtedy zyska pan szacunek i respekt z ich strony i nie będą pana ruszać.
Facet wziął to sobie do serca. Wprowadzają go do