Wreszcie przeszedłem dark souls III pure (no, prawie, bo 16 siły do Moonlight Greatsworda) mage i mam dość mieszane odczucia. Z jednej strony zajebiście trudny early- i dość trudny mid game, ale po zdobyciu Logan's catalyst i Crystal souls spear gra się zrobiła do bólu trywialna. Lorian, Nameless i Soul of Cinder poszli za 1 podejściem.. Ale z drugiej strony przypomniałem sobie jak to jest się bać śmierci w dark souls (Freide
@Miczubezi: Sorcery ssie najbardziej ze wszystkich szkół czarów imho. Dopiero w okolicach ~50 INT zaczynasz zadawać sensowny damage zaklęciami, więc większość gry i tak skupiasz się na walce przy użyciu zwykłych broni. Do tego dochodzi brak różnorodności i fakt, że trafienie kogokolwiek w PVP to męka.

No i nie zapominajmy o tym, że musisz poświęcić 3 z czterech slotów na pierścienie tylko po to, żeby zadawać poważne obrażenia, ale to się
#darksouls3 #darksouls #gry
Aktualnie mam przed sobą czterech bosów do wyboru.

I cholera.

Demon Prince i Inex Gundyr to jedni z najlepiej zrobionych przeciwników z jakimi walczyłem w swoim gamingowym życiu.
Oprawa audio demonów to #!$%@? arcydzieło.
Nie rozwodząc się nad samą walką w której naprawdę czujesz, że walczysz z prawdziwym demonem ognia, powiem że wrzaski tych nietoperzy przeszywają mnie w całości i sprawiają, że mam ochotę zawrócić. Naprawdę nigdy w
Mirki, mam do Was pytanie. Jak na razie udało mi się pokonać 4 bossów, Iudexa Gundyra, Vordta, drzewca, kryształowego mędrca. Na tych trzech pierwszych potrzebowałem około 6-8 prób, a na tego czwartego 2 próby (podczas pierwszej próby miałem 2 estusy). Słyszałem też, że początkowi bossowi są łatwi. Dobra, wracając do pytania, proszę bez spoilerów, za ile tak spotkam jakiegoś bardzo wymagającego bossa?
Nie mówię, że gra jest łatwa, bo nie jest, sam
@Stalker094: Grubasy, Jaszczurka w tutorialu, smok w High Walls czy Elder Ghru w Farron Keep to przeciwnicy, którzy z perspektywy nowego gracza zdecydowanie wybijają się ponad całą resztę jeżeli chodzi o poziom trudności i dużo wygodniej jest ich ominąć. Chyba jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem, żeby osoba grająca w soulsy pierwszy raz faktycznie zabijała wszystko na swojej drodze zamiast czasami uciekać.
@Stalker094: Jeżeli wchodzi do katakumb, to ma dostęp do Farron Greatsword, to jest dość ciekawa broń :P
@jestemmimas: Generalnie w soulsach grasz tym, co Ci się podoba, prawie każda broń nadaje się na każdy etap gry. Nie ma czegoś takiego, że im później, tym lepszy sprzęt dropi. Lothric Knight Sword można dostać już w pierwszej lokacji po tutorialu, a wielu ludzi uważa go za najlepszy miecz w całej grze.