Najgorszy cover w historii Wokal Titusa jest tak przyjemny, jak podcieranie sobie tyłka papierem ściernym gruboziarnistym. Wymuszone, szorstkie darcie mordy bez żadnej głębi czy zabawy wokalem. Drugi najgorszy po Kaziku polski wokalista
@Kangel: chyba już nic. W nienawiści do Kazika i niechęci do Titusa tak zostałem wychowany, reszta nawet jak słaba to mnie nie mierzi, chociaz jak sobie o kimś przypomnę to zrobię wpis i sobie dopiszesz do listy xD
#oasis #cover #muzyka OBSERWUJ TAG [ #muzykanoela ] BO NA CHATĘ WBIJE CI KORWIN KRUL I ZROBI WOLNY RYNEK. NIE LEKCEWAŻ TEGO, TAK JUŻ ZGINĘŁO 86 MŁODYCH LEWAKÓW. JEŚLI CHCESZ UNIKNĄĆ TEGO LOSU I DALEJ ŻYĆ I ŻREĆ MUSISZ OBSERWOWAĆ TAG [ #muzykanoela ] ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To mógłby być cover "Supper's Ready" jakich wiele, jednak akurat w tym przykuwają uwagę dwie rzeczy: 1) bardzo dobre, nie do końca oryginalne, lecz równie dobre przełożenie utworu, którego brzmienie trzeba samemu wypracować, nie ma gotowych setupów, 2) ekspresja, iskra, feeling, groove, czy co tam jeszcze. Miło widzieć, że nie tylko ja naśladuje bicie w bębny podczas słuchania. Fajnie widzieć, że gdzieś tacy ludzie się ostali, szczególnie tacy młodzi. Kto wie, może
Komentarz usunięty przez moderatora