W kontekście podsumowania zakończenia CSM to powiem tylko, że nigdy nie uważałem Fujimoto za jakiegoś wybitnego twórce mang. Chainsaw man to ciekawa dekonstrukcja gatunku shounen połączona z czarnym humorem i przesadnym kiczem, ale nigdy nie widziałem w tym niczego głębszego na poziomie takich klasyków jak Berserk, Vagabond, Monster czy Vinland Saga. Historia od samego początku była dziwnie prowadzona, dialogi były dziwne, postacie były dziwne, wszystko w tej mandze wydawało mi się kompletnie
Al-3_x - W kontekście podsumowania zakończenia CSM to powiem tylko, że nigdy nie uważ...

źródło: qdwdwqwdq

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Fujumoto jest zadowolony z zakończenia, bo od zawsze leciał na "betray the readers". Zrobienie z tego resetu jest w jego stylu. Pewnie do tej pory czyta komenty i się śmieje.
  • Odpowiedz
@Dragnipurake @t4f9oy55: Generalnie jeśli nie masz zawczasu rozpisanej całej historii, to musisz być mistrzem w pisaniu na kolanie, jak Akira Toriyama w swoim peaku. Choć nawet on ledwo dociagnął i nie potrafił zakończyć Dragonballa tak, żeby zadowolić wszystkich
  • Odpowiedz