Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie taka rozkmina. Mianowicie czy tylko ja uważam, iż uwalenie rozwoju i produkcji Junaka w 1965 roku to była jedna z nielicznych racjonalnych decyzji planistów gospodarki epoki Gomułki? Oczywiście wszyscy wiemy, że to jedyny czterosuwowy motocykl produkowany w PRL dość nowoczesny na owe czasy spokojnie mający jakieś tam szanse w krajach bardziej rozwiniętych, że tak powiem, niemniej borykający się z problemami jakościowymi. ALE czy powojenną Polskę
KRADZIONE NIE TUCZY - Jak półprzewodniki zrujnowały Niemcy Wschodnie(NRD)

Jak PRÓBA wdrożenia do produkcji SKRADZIONYCH TECHNOLOGII (dot. półprzewodników) ZRUJNOWAŁY Niemcy Wschodnie(NRD)
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #




@pgt-371: a to nie bylo tak, ze sowieci nam u-----i wszystkie projekty, ktore mialy jakikolwiek potencjal na sukces komercyjny i dlatego trzeba bylo kombinowac jak Giertych pod gore? Zreszta tak samo jak w NRD
@pgt-371: To były czasy planowania centralnego, a centrala była w moskwie.
Taka centralizacja, przy niewydolności zarządzania, sama w sobie jest nieracjonalna.
Na c------m drzewie nie rosną gruszki, więc nie ma sensu rozpatrywać racjonalności produktu tak skonstruowanego zarządzania.