To uczucie, gdy do internetu wyciekły nagie zdjęcia Jennifer Lawrence xD Jennifer tak bardzo #!$%@?, prywatność tak bardzo #!$%@? xD Żałuję trochę, bo spoko dziewczyna jest z niej, a zsynchronizowała zdjęcia z chmurą przypadkiem, bo ios taki skomplikowany xD Śmiecham, bo Jenny płacze, a ja walę konia w pokoju i odświeżam 4chana, a wszyscy ją pocieszają, a ja se siedzę przed kompem i #!$%@? jestem śmieszkiem poza kontrolą, pasożytem zawadiakom, maskotką domową
Nie moge się doczekać aż się dobiorą do dupy #apple za to, bo fotki ukradzione z ichmurki. A myślałem że już się ogarneli po ich poprzednich failach z tego typu rzeczami. Może teraz celeby przejdą na #android ( ͡°͜ʖ͡°)
Przeglądam właśnie reddita i strasznie kisnę z tych szczegółowych analiz porównawczych xD
Przeciętny stulejarz dopatrzy się dosłownie każdego pieprzyka, nie umknie mu żadna blizna, a nawet przeanalizuje rozmieszczenie piegów na cyckach, żeby tylko potwierdzić autentyczność wycieku i w spokoju fapać do zdjęć ulubionej celebrytki ( ͡°͜ʖ͡°)
serio avril jest też?
Komentarz usunięty przez moderatora