@Silly_Alpaca: Istnieje teoria, która mówi, że w kreskówce ,,Ed, Edd & Eddy" wszystkie dzieciaki są martwe i żyją one w czyścu. Trwa tam nieskończony okres dzieciństwa. Wyjaśniałoby to, dlaczego nie ma tam żadnych dorosłych.

Są różne teorie o ich śmierci, począwszy od eksplozji poprzez wyciek gazu czy wybuchy nuklearne, a kończąc na chorobach, które rozprzestrzeniły się i wybiły większość ameryki środkowej.

Inna teoria sugeruje, że dzieci w cul-de-sac (zaułku, na którym działa
  • Odpowiedz
@BeautifulLiar: U nas bawiliśmy się w "chowanego-gonionego" w 15 osób. Miejsca było mnóstwo, ulica długa, a do tego istny labirynt, bo składała się z dwóch części (po jednej stronie kamienice i domy, za nimi bloki, jeszcze za blokami boisko i płoty, które prowadziły na parkingi i i do parków) także przeżyć było hoho
  • Odpowiedz
Mirki jak nazywała się ta kreskówka- podróba Pokemonów w której chłopiec trafił do magicznego świata i walczył za pomocą wymyślonego przez siebie stwora? W tytule miało chyba "Imagination" a z piosenki w czołówce pamiętam tylko "Dwa światy się zderzyły" coś tam coś tam... Nie pamiętam czy to leciało na #cartoonnetwork czy #jetix czy innym #nickelodeon W każdym razie niszowa, kiczowata kreskówka ale chciałbym to kiedyś odnaleźć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach