Wróciło w zasadzie wszystko – od charakterystycznego humoru Vince’a Gilligana, przez specyficzne ujęcia, na powolnym rozwoju akcji kończąc. To samo, co poprzednio, tylko tym razem skondensowane w dwugodzinnym filmie. Brzmi jak gotowy przepis na sukces. Albo jak pójście na łatwiznę. Albo jak połączenie jednego i drugiego, w bardzo bezpieczny sposób wyciskające z Breaking Bad ostatnie krople jakiegokolwiek potencjału.

https://arytmia.eu/recenzja-el-camino/

tl;dr:

Arytmia-eu - Wróciło w zasadzie wszystko – od charakterystycznego humoru Vince’a Gill...

źródło: comment_ZVAF3iRISaiQL6jVXkys37wAbIAFhF8g.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po prostu kolejny odcinek breaking bad kończący historię Jessego. Moim zdaniem film potrzebny, stojący na przyzwoitym poziomie, czuć ducha breaking bad.

Nie narzekajcie że nudny, chyba już zapomnieliście jakie było BB xD 5 minutowe sceny jedzenia śniadania i patrzenia na siebie to była codzienność xd Albo kaszlenie do kibla, namawianie klientów na woskowanie auta itp. XD
#breakingbad #elcamino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dopiero obejrzałem #elcamino, film jest niezłym zakończeniem jednego z moich ulubionych seriali, ale niestety "tylko" niezłym. Jeżeli ktoś jest fanem #breakingbad to faktycznie warto obejrzeć, reszta może spokojnie sobie darować. 7/10


#netflix
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

El Camino, czyli recenzja filmu albo najsłabszego odcinka Breaking Bad: Deadwood czy Downton Abbey jasno wskazują, że warto sięgać po filmowe kontynuacje uwielbianych seriali. W końcu dostajemy więcej tego, co znamy i lubimy. Vince Gilligan udowodnił już raz, że potrafi świetnie obracać się w wykreowanym przez siebie świecie, czego przykładem jest genialny spin-off Breaking Bad, czyli Zadzwoń do Saula. Serial inny, ale równie pochłaniający i w mojej opinii jeszcze ciekawszy. Tym samym
popkulturysci - El Camino, czyli recenzja filmu albo najsłabszego odcinka Breaking Ba...

źródło: comment_XStKIK1TTLcxZiHhWk9dYBh7ch8Jj7Ou.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem wczoraj El Camino i do tej pory trzyma mnie nawrót depresji poserialowej, którą miałem gdy skończyłem kiedyś #breakingbad
Jest mi w #!$%@?ę smutno że to już koniec końców.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie El Camino strasznie mi nie podeszło, to pewnie przez to że czekałem na coś takiego x lat, ale nie o tym.
Scena gdy Todd śpiewa " Sharing The Night Together" gdy w bagażniku leży jego zamordowana sprzątaczka i Jessie jest świetna
#breakingbad #elcamino #filmy #film
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po seansie filmu "El Camino" naszła mnie pewna myśl.Jeżeli mógłbym wymazać pewne zdarzenie z pamięci to zdecydowanie byłoby to obejrzenie Breaking Bad tak bym mógł go oglądać znowu nie znając zakończenia.Ten serial to najlepsze co kiedykolwiek powstało ()

#oswiadczenie #gownowpis #seriale #film #filmy #serial #netflix #breakingbad
BenzoesanSodu - Po seansie filmu "El Camino" naszła mnie pewna myśl.Jeżeli mógłbym wy...

źródło: comment_BEQdf0GnvXBkXTAWisZST9hXTNlDlrHY.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BenzoesanSodu: legendy się nie rusza, ale mimo wszytsko nie wyszło źle. Ja zacząłem serial oglądać w 2013 tuż przed premierowym sezonem 5B i skończyłem dwa odcinki przed końcem.
Polcam po kilku latach obejrzeć znowu i zachowanie Sky nie jest już takie nielogiczne. Przypomnę, że ona jako jedyna wiedziała o działalności Waltera i mu pomagała. Do czasu.
A Better Call Saul jest jeszcze lepsze.
  • Odpowiedz
Mega zawód po obejrzeniu #elcamino słabe 2/10 generalnie. Jak można tak #!$%@?ć tak genialna historie? Nakręcone jakby zupełnie nie mieli pomysłu na ten film. #breakingbad

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@wieszocochodzi a powinienem przez mode na sukces czy jak? Z resztą... Nawet nie chodzi o to ze poziom miał być ten sam, ale odwołuje się do absurdów bezpośrednio które zaszły, a niektóre wynikają z niekonsekwencji, np. Druga szansa człowieka odkurzacza. To nie jest "przez pryzmat" a jedynie odwołanie do fabuły.
  • Odpowiedz