Legia została zastraszona przez Arka M., bramkarza stołecznego zespołu, który wraz z osobami ze światka przestępczego sparaliżował zespół poprzez wywieranie niskiego pressingu mentalnego, tzw. "terrroru lekkiego". Wynik meczu miałby spowodować zmianę w bramce warszawskiego zespołu na dalszą część walki o mistrzostwo Polski.
#borek #mecz #heheszki
#borek #mecz #heheszki





























Ale on trapy lubi.