@Horrorystyczny_Demon_Pagona też sobie zadaje to pytanie w 5lat dorobiłem się porzucenia pasji, padaczki 5 pobytów w szpitalu 4 prób samobójczych, 3 dni śpiączki 3 razy psychiatryk, rzucenie szkoły, długi, porzucenie miłości. Teraz jestem dopiero 2,5dnia trzeźwy chodzę na terapię i próbuje się odbudować. W poniedziałek idę jeszcze zrobić badania żeby zobaczyć jak bardzo mam r-------y organizm :/ także rozumiem cie doskonale
  • Odpowiedz
@Y4B4D4B4DOO_comeback: NIe warto, nikotyna trochę łagodzi skręta. No chyba, że schodzisz dawkami to spk. Ja po waleniu 200-300mg IV dziennie majki jak dostałem skręta to wystarczyło zarzucić jednego tabsa 200mg jak lekarz przykazał (bez żadnych modyfikacji) i skręt minął i nie wrócił pozdro
  • Odpowiedz
  • 2
@Y4B4D4B4DOO_comeback pięknie, ja 3 lata nic, nawet piwa 0% :)

Po miesiącu przejdzie ci chęć, a po 3 miesiącach będziesz myslal jak to możliwe że piłeś alko wcześniej..

Ja się cały czas zastanawiam jak mogłem kiedykolwiek pić wódkę...
  • Odpowiedz
@Y4B4D4B4DOO_comeback na cebulce był nie dawno, może jeszcze jest, kupiłem tego trochę spróbowałem i narazie czeka. Ja to planuje brać pod koniec odstawiania oxow żeby się poratować. Działania oczywiście żadnego nie poczułem, ale się nie dziwię w moim przypadku
  • Odpowiedz
Hej.Szukam liberalnego psychiatry na Śląsku (najlepiej Katowice i okolice, no chyba że zdalnie) który wypisze mi duże ilości zolpidemu, po szczerej rozmowie, wyjaśnieniu sytuacji, przedstawieniu "podkładki" .Ze względu na dość poważne inne, towarzyszące mi choroby, jedynie on i Lorafen, który też biorę, ale w małych dawkach, nie powoduje zatrzymania pracy pęcherza, a cewnika jako kobieta długotrwałego tym bardziej naprawdę bym nie zniosła (muszę usunąć nacisk na kręgosłup, torbiel tarlova, rzadka choroba, najlepiej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach