"Oto Paryż roku 2070... Zasypany aż po dachy piaskami Sahary..."

Dziś polecę oryginalny, dziwny, ciekawy, dobry francuski film, rozgrywający się w dwóch planach czasowych, będący połączeniem katastroficznej fantastyki postapo (rok 2070), z trochę surrealistycznym komedio-dramatem (sylwester roku 1999).
Tak zgoła odmienne gatunki tutaj całkiem zgrabnie się łączą, przy okazji wciągając widza w tę ekranową przygodę.
Dodatkową atrakcją są zdjęcia zasypanego Paryża przyszłości i Jean-Paul Belmondo w jednej z głównych
Montago - "Oto Paryż roku 2070... Zasypany aż po dachy piaskami Sahary..."

Dziś po...

źródło: comment_1613760272V6PmFxmq8bXbegWzku8QVk.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach