• 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legia ostatnio głowi się, jak poprawić frekwencję na swoich trybunach. Przed meczem z Lechią Gdańsk, kibice Legii stojący w kolejce do kasy, zostali nagle zaatakowani przez bandytów z Gdańska. Niektórzy nie zdążyli uciec i zostali pobici. Wielu z nich po czymś takim nigdy nie wróci już na stadion, będą też zniechęcać znajomych.

Co robi w tej sytuacji prezes Legii, Dariusz Mioduski? Pomoże zaatakowanym kibicom swojego klubu, nawiąże współpracę? Otóż nie! Zrobi to,
bolo1 - Legia ostatnio głowi się, jak poprawić frekwencję na swoich trybunach. Przed ...

źródło: comment_IxCr3Ps8eoW8W4uSdlK4VVvuUOd99Cl5.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bolo1 tak się składa, że byłem w tym czasie pod kasami i wyglądało to zupełnie inaczej. To była ewidentna ustawka zorganizowana na szybko. Łobuzerka Legii czekała na nich przed barem, zobaczyli ich i zaczęli na siebie biec. Starli się kawałek od kas. ŻADEN postronny kibic nie ucierpiał, bo ŻADEN kibol nawet do kas nie doszedł. Cała akcja trwała jakieś pół minuty, dali sobie po strzale i rozbiegli w swoje strony
  • Odpowiedz