Nowa gra: Co się będę #!$%@?ł z jakimiś tutorialami, instrukcje są dla słabych...

Wioska 1: Moje ludziki mają nad głowami jakieś domki, nie wiem co to znaczy, #!$%@?ć to. Wycinam sobie drzewka, zbieram kamyczki, zasiałem zimniokami jakieś pole, zbudowałem chatkę rybacką. Przyszła zima, wszyscy odeszli, bo nie mieli gdzie mieszkać...

Wioska2: Aha! A więc te domki nad ich łbami, to że nie mają mieszkań? Pff, teraz pójdzie jak z płatka. Zleciłem zbieranie
@frikuu: dla mnie to właśnie największa frajda z tej gry: odkrywać o czym nie pomyślałem i starać się od nowa nie popełniać tych samych błędów. Dzięki temu chce mi się grać dalej.
@frikuu: No, to pamiętaj żeby w miarę często budować im domki - stare społeczeństwo nie może mieć dzieci i wymrą śmiercią naturalną :D
Odpaliłem wczoraj z ciekawości z zamiarem obczajenia co i jak. Wciągnęło mnie tak ze teraz w #pracbaza mam oczy na zapałki... Niektórzy piszą o tutorialu.. Nie zauważyłem nawet, że jest tutorial:) Po prostu pierwsze 3 gry wymarła mi cała populacja pierwszej zimy. Za czwartym podejściem zmieniłem taktykę i dobiłem jak na razie bodajże do 14 roku, wszyscy są najedzeni, zdrowi i zadowoleni. Machina się kręci na tyle dobrze, że prawie nie muszę
Ale te nasiona w cholerę drogie. 2500. Takie nasiono starczy na całe pole czy tylko jedną kratkę? Z ziemniakami chyba miałem tak, że jak ziemniaka miałem to mogłem go zasadzić, a nie musiałem nasion jego kupować. Z innymi warzywami tak nie jest? Bo przecież jak najbardziej powinno wystarczyć np. kupić trochę wiśni i z nich pestkami sadzić :D
#banished

no, za 5 razem udało mi się w końcu ogarnąć sensowną wioskę nikt nie umiera z zimna ani głodu. Za to cały czas mam bardzo mało ludzi o co chodzi? Więcej domów muszę miec czy gdzie jest problem?