azerski konwój


@60groszyzawpis: Moim zdaniem to wygląda jak 3 sprawne azerskie bmp -3 plus 1 sprawny brem próbują przedostać (udrożnić) przez rozwaloną (a wcześniej zapewne porzuconą - brak ciał) kolumnę motorową Armii Górnego Karabachu (charakterystyczne zielone malowanie pojazdów). Ale oczywiście pewien nie jestem. No i trakcie tych działań brem zostaje chyba trafiony - ciężko stwierdzić tak jest to pocięte.
  • Odpowiedz
Ciekaw jestem jak długo FSA pozwoli na robienie z siebie kebabów na polecenie Erdogana.


@papier96: mam wrażenie, że większość tych ludzi po prawie 10 latach wojny w Syrii, nie jest w stanie już żyć w inny sposób, więc własnowolnie robią to co potrafią najlepiej i przy okazji zgarniają jak na tamtejsze warunki sporą kasę
  • Odpowiedz
Na pewno ciekawi was o co biega w tym konflikcie, więc w skrócie:

- Ormianie i Azerbejdżanie (tak, "Azerbejdżanin" to poprawne określenie) żyli sobie w spokoju aż w XIX wieku przyszła Rosja i zaczęła ich przesiedlać, ponieważ obawiała się muzułmańskiego powstania w przypadku konfliktu z Turcją lub Persją,
- Po przejęciu władzy w Rosji przez komunistów Gruzja, Armenia i Azerbejdżan ogłosiły niepodległość, ale nie potrafiły się dogadać i zostały podbite przez bolszewików,
- Górski Karabach
Vokun - Na pewno ciekawi was o co biega w tym konflikcie, więc w skrócie:

- Ormian...

źródło: comment_1601224775MqRSdVkhE4qj0O9Yo3D2fd.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kexus512: co mogę powiedzieć o potencjalne wojskowym? a dużo bo widziałem właśnie film pana Hindusa na jutube i tera wiem wszystko
  • Odpowiedz
Azerbejdżan nie dość że ma ogromną przewagę militarną, sojuszników w regionie to jeszcze nowoczesny sprzęt prosto z Izraela i Turcji a na wojsko przeznacza 4x więcej funduszy niż Armenia.

Armenia na zachodzie graniczy z wrogą Turcją więc nie mogą przetransportować całych zasobów wojskowych na wschód gdzie Azerbejdżan mobilizuje wojsko. Na południu mamy Iran któremu również bliżej do Azerbejdżanu niż Armenii a na północy Gruzja, która mimo że nie jest żadnym zagrożeniem dla Armenii
L.....y - Azerbejdżan nie dość że ma ogromną przewagę militarną, sojuszników w region...

źródło: comment_1601215703MzdxIS6tOBaH6xyMa2uPPV.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zanim zrobicie spam to pamiętajcie że wojen o Karabach od rozpadu Związku radzieckiego było już co najmniej kilka i nigdy nie kończyło się to na niczym więcej niż przejęciu kilku wzgórz.

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach