@gadolin: Sorki za spóźnioną odpowiedź. ISO 400. Jakbym dał większe, to gwiazdy wyszłyby prześwietlone i nie dałoby się wydobyć kolorów. Czas między ekspozycjami wynosił 1 sekundę. Teoretycznie można podpiąć wężyk i ustawić serię, wtedy czas między ekspozycjami będzie jeszcze krótszy - niestety mój wężyk nie przeżył transportu, ostatni raz kupiłem badziew za 15 zł ;)
Aparat nie składa zdjęć, do tego mam soft na komputerze.
  • Odpowiedz
@skinnydog: nawet nie wiedziałem, że ten aparat ma taką funkcje. Tak czy inaczej - nie, ja strzelam w RAW więc te zoomy nie działają, robię 100% cropa wszystkich pixeli więc praktycznie robię takiego zooma "ręcznie" :)
  • Odpowiedz
@Kreation: to co odpowiada za zdjęcia to sensor czyli matryca z pikselami która zbiera fotony i oddaje je w formie cyfrowej - taki odpowiednik filmu w fotografii. W starej fotografii aparat to była najczęściej puszka z shutterem (czyli czymś co może dać ilość światła zależną od tego jak długą ekspozycje chcemy) + film fotograficzny + obiektyw. To najczęściej obiektyw robi robotę i on odpowiada za najwięcej jeśli chodzi o "ładność"
  • Odpowiedz
@czyznaszmnie: pewno, małe matryce są dużo fajniejsze do takich foto :) Im mniejsza matryca tym łatwiej osiągnąć większy zoom. Ten obiektyw nie nadaje sie do księżyca bo na FF potrzebowałbym tak min. 1500mm :D

Ja ten obiektyw bardziej do wildlife mam :D
  • Odpowiedz