Bo moim zdaniem sztuka to też (bo nie wyłącznie) zwyczajna potrzeba piękna, i wystarczy, że połechta po duszy, kącik ust uniesie, człowiek przez chwile poczuje dobrze


@flecker: no i ja sie z tym zgadzam, ale piękno i dusza to skomplikowane pojęcia, jak już pisałem, może czegoś nie rozumiem, ale ja tutaj takiego piękna nie widze, tylko zadufaną w sobie damulke, bo tak odczytuje jej poze.
Może o to właśnie chodzi,
  • Odpowiedz