Takie moje małe podsumowanie #woodstock

Cały festiwal to nie ma za bardzo co się rozpisywać, bo mniej więcej co roku jest podobnie i ktoś kto lubi taki klimat, to dobrze wie jak tam jest. Można tam spokojnie jechać zupełnie pomijając aspekt muzyczny.
Klimat – wszędobylska radość, otwartość, przyjaźń;
ludzie – przeróżni, z każdej klasy społecznej, od meneli po dyrektorów od nastolatków po 70latków, rodziny z dziećmi, wszyscy weseli, rozmowni, kontaktowi
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzę do pokoju z dopiero co zaparzoną zielona herbatką, w tle cicho leci łagodny utwór #apocalyptica a w oczy rzuca się światło rzucone przez akwarium... Tym dłużej żyje, tym bardziej cenie spokój, harmonie i naturę. Coraz bardziej zaczynam marzyć by zamieszkać na odludziu w jakimś państwie skandynawskim, takiej Finlandii i mieć za oknem #naturaboners
Rhimdir - Wchodzę do pokoju z dopiero co zaparzoną zielona herbatką, w tle cicho leci...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach