#muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #90s #lifelikejukebox
1 października 1990 r. zespół Iron Maiden wydał nagrany w Barnyard Studios w Essex ósmy album studyjny - "No Prayer for the Dying". Przed jego nagraniem grupę opuścił gitarzysta Adrian Smith a w jego miejsce został przyjęty mający polskie pochodzenie (jego ojciec był oficerem polskiej marynarki, która ewakuowała się do Wielkiej Brytanii po kampanii
Lifelike - #muzyka #metal #heavymetal #ironmaiden #90s #lifelikejukebox
1 październi...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #90s #eurodance
|| La Bouche - Be My Lover ||
Na jełrodensowej playliście nie może zabraknąć La Bouche! Jeszcze niech tu znajdę gdzieś 2Unlimited i mogę spać spokojnie ( ͡ ͜ʖ ͡) Ach lata 90s, pożyczanie płyt i tworzenie własnych składanek. Jako dzieciak po prostu słuchało się wszystkiego, cokolwiek wpadło w ucho, i cyk na czystą CD. Nie było internetów,
k.....a - #muzyka #90s #eurodance
|| La Bouche - Be My Lover ||
Na jełrodensowej pl...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #90s #eurodance #dancepop
|| Vengaboys - Boom, Boom, Boom, Boom!! ||

22 lat! Wykopki tyle nie żyją ( ) Dobrze, że za dzieciaka nic z tego się nie rozumiało. Było tylko bum bum i umc umc! Po latach okazuje się, że laska wybrała się w miasto, by poderwać jakiegoś typa na ONS ( ͡º ͜ʖ͡
k.....a - #muzyka #90s #eurodance #dancepop 
|| Vengaboys - Boom, Boom, Boom, Boom!!...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kapuczina_corki_somsiada: to całkiem ciekawe, że pytacie, ale z tą piosenką kojarzy mi się jedno z bardziej traumatycznych przeżyć z dzieciństwa, bo na zakończenie roku nasza klasa przygotowywała do tej muzyczki układ taneczny, którym generalnie bardzo się stresowałem. Układ wykonywany był w białych podkoszulkach i dżinsowych krótkich spodenkach takich obciętych z długich spodni z wystrzępionymi nogawkami. Układ wyszedł super generalnie, nic się nie jebnąłem i byłem z siebie dumny. Potem było
  • Odpowiedz
Bez dwóch zdań najlepszy album T.Love: najbardziej dopracowana muzyka, najdojrzalsze teksty... właściwie każdy, kto lubi rocka z tamtych lat przynajmniej raz w życiu powinien przesłuchać "Kinga" i na własne uszy przekonać się jak dobrym zespołem było T.Love w tamtych czasach, jeszcze przed odpłynięciem w stronę popu, hitem "Chłopaki nie płaczą" i całą z nim związaną otoczką, oskarżeniami o sprzedanie się i całą resztą tego syfu. No i ta płyta dobrze uzupełnia swoją
fajnyprojekt - Bez dwóch zdań najlepszy album T.Love: najbardziej dopracowana muzyka,...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach