( ͡° ͜ʖ ͡°)
Coś w sam raz na to dzisiejsze, niedzielne, późne popołudnie. Pełne wciąż jeszcze letniego słońca, spokoju i relaksu.
Do tego klimatu jakby dostosował się puzonista Curtis Fuller w kompozycji Five Spot After Dark. Tak, tak, w ten sposób gra wyluzowany, zrelaksowany mistrz Hard bopu. Dodam jeszcze dla porządku, że utwór pochodzi z jego autorskiego albumu pod tytułem Blues-ette, wydanego przez wytwórnię Savoy.
Coś w sam raz na to dzisiejsze, niedzielne, późne popołudnie. Pełne wciąż jeszcze letniego słońca, spokoju i relaksu.
Do tego klimatu jakby dostosował się puzonista Curtis Fuller w kompozycji Five Spot After Dark. Tak, tak, w ten sposób gra wyluzowany, zrelaksowany mistrz Hard bopu. Dodam jeszcze dla porządku, że utwór pochodzi z jego autorskiego albumu pod tytułem Blues-ette, wydanego przez wytwórnię Savoy.





















@Lifelike: nie ma sie co dziwic, do dzisiaj sie tego dobrze slucha