Czekam na ostatnią część 365 dni w której to ciężarna Laura zerwie z Massimo i wróci do Polski, po czym jej polski beciak jej wybaczy i przyjmie dar w postaci bombelka
#365dni
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@jonasz787 ale nie oceniaj całej polskiej kinematografii na podstawie tego... czegoś. Ktoś rzeczywiście uznał to za fajny materiał, ale kto to był? Napalone karyny i grazyny. Naprawdę bierzesz pod uwagę ich opinie?
  • Odpowiedz
@katf: Absolutnie nie oceniam, mówię po prostu, że więcej nic polskiego nie obejrzę (oczywiście mówię to pod wpływem impulsu XD). Polskie kino widziało wiele dobrych produkcji (dawno temu) - niestety według mnie od lat nie spłodzono u nas nic przynajmniej przyzwoitego :(
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#365dni (°°
Mokry sen karyny, szkoda ryja strzępić...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@goorskypl Współczuję Massimo, mógł mieć prawdziwą Włoszkę, prawdziwą kobietę z temperamentem i klasa to wybrał p0lską Jessice co poleciała na Janusza, który zabrał ją na wakacje na Sycylie za pożyczkę z Bociana.
  • Odpowiedz
Ale mam beke. Znalazłem 365 dni na jednym poratalu z filmami po angielsku. I są napisy angielskie do filmu.

W każdym razie chodzi o to, że język angielski z filmu to jest jakiś poziom żenujący. Zdania są zrozumiałem ale chyba tylko dlatego, że to jest 1:1 przetłumaczenie polskiego xD więc jako Polak dochodzę do tego co miał autor na myśli

Natomiast napisy reprezentują znacznie wyższy poziom i używają normalnego słownictwa.

A
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmasowanyatak:
Oglądałem wczoraj i wytrzymałem do połowy. Już 50 twarzy Greya ma chyba więcej sensu. Tutaj "fabuła" jest czysto pretekstowa i w całym filmie chodzi o to, żeby Massimo pokazywał gołą klatę.
Najbardziej natomiast podobał mi się moment, w którym Massimo zakochał się w Laurze czy jak jej tam. Stało się to w momencie, gdy przez 5 sekund patrzył na nią przez lornetkę. Kolejne ich spotkanie miało miejsce 5 lat
  • Odpowiedz