Na śniegu krew,na bramach lód
Niezapomniany obraz dni,tu ginął tłum z nadzieją w sercu
Kamienny deszcz-jedyna b--ń,przeciwko działom wrogich wojsk
Komunistycznych mas morderców

Krzyk!Rozdarł mrozny świt
z.....x - Na śniegu krew,na bramach lód
Niezapomniany obraz dni,tu ginął tłum z nadz...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bedzie trochę opowieści kombatanta.

Stan wojenny 13 grudnia, u nas w domu.
Jak zawsze wstaliśmy z bratem kolo 8 rano, włączamy telewizor tam muzyka powazna.Starszy brat do ojca ktory jeszcze z mamą leżał w lozku " Jakas zaloba w telewizji " Ojciec pod nosem " pewnie znowu jakis komuch umarł " Jakies pol godziny pozniej dzwonek do drzwi.Brat patrzy przez wizjer i mowi ze dwaj żołnierze Matka do niego " Ciulosz ,otwierej " Brat
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#13grudnia
Jedno mi z tą datą wpada w pamięć ale nie było to tego dnia.
Pamiętam jak dziś jak o 7 rano podjechałem z dostawą jeszcze w innej pracy niż teraz i zastałem taki o to scenariusz.
Koleś grzebał w śmietniku i szukał butelek i jakiegoś gówna do sprzedania albo zeżarcia a gdy zobaczył to magazynier tego sklepu rzucił w niego butelką od browca która leżała na rampie po nocnej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach