#anonimowemirkowyznania
Muszę z siebie wyrzucić emocje i ponarzekać na żonę. Zawsze gdy jest spór z innymi ludźmi żona ZAWSZE domyślnie musi stawać po cudzej stronie przeciwko mnie, a co gorsza przeciwko nam samym, gdy staram się o nas dbać. Facet się pomylił na naszą niekorzyść, ja kulturalnie grzecznie próbuję wyjaśnić sytuacje, a ona od razu z tonem "ojej przepraszam za niego" "daj już spokój przecież pan powiedział już ile mamy
Muszę z siebie wyrzucić emocje i ponarzekać na żonę. Zawsze gdy jest spór z innymi ludźmi żona ZAWSZE domyślnie musi stawać po cudzej stronie przeciwko mnie, a co gorsza przeciwko nam samym, gdy staram się o nas dbać. Facet się pomylił na naszą niekorzyść, ja kulturalnie grzecznie próbuję wyjaśnić sytuacje, a ona od razu z tonem "ojej przepraszam za niego" "daj już spokój przecież pan powiedział już ile mamy








2. Tak samo nie rozumiem idei miękkiego i twardego znaku. To