Autorka stworzyła artykuł, który zatytułowała "Johnny Depp upadł na naszych oczach. Pokochaliśmy go jako niepokornego bad boya, dziś możemy nazywać "żonobijcą". Kobiety takie cudowne, mężczyźni tacy źli.
@Stivo75: Wysoki poziom inteligencji emocjonalnej użyty bez skrupułów, odpowiednie cechy charakteru, stereotypy panujące w społeczeństwie i przeciętny gość nie ma szans się wybronić, ani przed sądem, ani przed urobionym społeczeństwem.
Wystarczy spojrzeć ile takie osoby poświęcały/ją czasu, energii i ile osób angażują w przekonywanie innych, żeby uwierzyli w coraz to nowe wymyślone oskarżenia. Nowe bo jak stare nie zadziałały, to przecież nie będzie inaczej, niż sobie taką toksyczna osobą wymyśliła.
@Stivo75: dodam, że oczywistą sprawa jest, że są też sytuację, kiedy to kobieta jest ofiarą, zazwyczaj wyglądają one trochę inaczej niż ta opisana w komentarzu wyżej z racji różnic między płciami i stereotypami, którymi kieruję się społeczeństwo.
@Sqrqol: Dosyć proste jest również to, że ludzi z którymi się nie zgadzasz powinieneś szanować, zakładając, że sam możesz się mylić.
Na takim samym odczłowieczaniu "wrogów" polegały wszystkie ludobójstwa w historii. My dobrzy, ich nawet nie można nazwać człowiekiem, więc nie należą im się te same prawa co nam.
Naprawdę żadne wątpliwości nie pojawiają Ci się w głowie? Zapomniałem. Albo popierasz w pełni odgórny przekaz, albo jesteś zakrzyczany przez masę
@Mortas: odpowiednie docięcie i skadrowanie, wytworzenie sztucznego kontekstu w środowisku przed emisją i gotowe (╯︵╰,) z no i grupa ludzi zakrzykują wszystkie jednostki , które mają wątpliwości
@pregunta: a nie jest tak, że czerpiesz przyjemność z pozostawania w takim romantycznym stanie? Obiekt westchnień tuż obok, szybkie bicie serca, Ty się wstydzisz, taka niewinna, on z każdą chwilą staje się coraz bardziej idealny, z każdą bajecznie piękna wspólną chwilą przeżytą w Twoich fantazjach. Jak w serialu czy książce. Podświadomie nie chcesz psuć tego snu na jawie.
@pregunta: Bo jakbyś chciała go poderwać, to wiesz trzeba jednak wykazać zainteresowanie i po prostu rozwinąć interakcje poza tą standardowa, którą obecnie macie. No, a możliwość odrzucenia jest wpisana w każdą taką próbę. Z każdą minuta kiedy sobie idealizujesz i jego i to jak będą przebiegały wasze wspólne chwilke, przesuwasz granice tego co będziesz potem uznawała za niepowodzenie.
@Gaku745: ja tam wolę myśleć samodzielnie, a nie tylko robić za pionka w czyjejś grze. Co do protestu to zaczyna się polaryzacja, albo jesteś w pełni użyteczny, albo jesteś wrogiem.
Nie wystarczy już, że popierasz zmianę prawa aborcyjnego, ba nie wystarczy że jesteś w-------y przekrętami obecnego rządu. teraz zaczną się naciski społeczne i piętnowanie osób, które przecież już się zaangażowały w protest i nie chcą się identyfikować z kimś kto
@Sonnenschutzsysteme: nie, nie mają racji. Nie ma takiej opcji, żeby upraszczać to do: jesteś absolutnie za, albo jesteś wrogiem. To jest technika wpływu, mająca wywrzeć presję społeczną i wymusić pełne poparcie w kwestiach, co do których takie osoby normalnie miałyby zastrzeżenia.
@okurczaki: Nie zostanie 20 osób, a setki tysięcy. Ostatnio we Warszawie szacuje się, że było ok. 100k, a biorąc pod uwagę, że sama liczba przyciąga kolejnych, to będzie jeszcze więcej. @Sonnenschutzsysteme: Te protesty zjednoczyły ludzi o różnych poglądach. Jednym ze sposobów na pozyskanie tych mas jest nastawienie ich w sposób jesteś w pełni z nami, albo przeciw nam, co właśnie się dzieje ;)
@samdydio: od strony czysto projektowej - podoba mi się, pomysłowe i z przekazem, z dugiej strony, może kogoś zaboleć wykorzystywanie siły tego symbolu, której nabywał w dramatycznych wydarzeniach, w taki sposób
źródło: comment_1605076990IaY3nrJ56rNxzW1SVt3RIt.jpg
Pobierz