W wyniku ataku rakietowego Rosji na Ukrainie uszkodzona została stacja transformatorowa na granicy białorusko-ukraińskiej, odpowiedzialna za zasilanie ropociągu "Przyjaźń" - poinformował węgierski publiczny kanał informacyjny M1.
Prezydent USA Joe Biden poinformował partnerów z G7 i NATO, że pocisk, który spadł na terytorium Polski, to ukraiński pocisk obrony przeciwlotniczej - informuje agencja Reuters, powołując się na źródło w NATO.
"Dziś rosyjskie rakiety uderzyły w Polskę. To bardzo istotna eskalacja i musimy działać" - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Ile razy Ukraina mówiła, że państwo terrorystyczne nie ograniczy się do naszego kraju? Dalszy rozwój rosyjskiego terroru to tylko kwestia czasu".