@wiseguy43 Raczej wtedy, gdy powiedziała, że ona się nie nabierze na to, że "średnio mniej inteligentna kobieta" to nie to samo co "głupia kobieta", bo ma duże doświadczenie w dziennikarstwie xD
@wiseguy43: w wywiadzie powiedział ze nie oglądał tego przed tym jak się zgodził ale już obieca i nie będzie sie wycofywać, poza tym podobno mu obiecali ze nie będą poruszać jakiś tam tematów
uprzejmie proszę jakiegoś mireczka o wyjaśnienie o co chodzi z tagiem #konserwatywka bo jedyne co widzę to jakieś bezbekowe obrazki, głównie od #neuropa taguję również #4konserwy
Tag ogólnie był odpowiedzią na tag #alternatywka gdzie wrzucane były zdjęcia dziewczyn z nowo powstałej subkultury która się charakteryzuje kolorowymi włosami, tatuażami, specyficzną muzyką itp. Jak chcesz to poczytaj o tym.
Jednak tag #konserwatywka jest bardziej politycznym tagiem bo wrzucane miały być stereotypowe różowe o konserwatywnych poglądach. Tym samym
@wiseguy43 i to wystarcza by zawsze wygrywali. Wiec nie, Twoj glos nie ma znaczenia. Co wiecej tylko utwierdza rzadzacych i spoleczenstwo w przekonaniu ze jest super bo ludzie glosuja i mamy demokracje. Gdyby na wybory nie poszedl nikt to by byla jakas zmiana. A czy to bedzie 30 czy 60 % frekwencji nie ma żadnego znaczenia bo wybory nic nie zmieniają od kilkudziesieciu lat. A na obecny rzad pozwalaja wszyscy bo
ja p------e, ale mi 13 lat szkoły zryło umysł - zapomniałem porobić zadań z algebry liniowej, i pomimo to, że nic mi za to nie grozi to czuje jakieś zagrożenie ( ಠ_ಠ) #studbaza
najprostszym i jednocześnie najtańszym sposobem na ograniczenie władzy PiSu i innych populistów jest likwidacja pośrednio płatnych (co dla większości oznacza bezpłatnych) wyborów, na rzecz wyborów, w których trzeba zapłacić bezpośrednio komisji, aby oddać głos. zakładając, że ustalona zostanie cena za oddanie głosu np. 50 zł to sprawa rozwiązuje się sama: - patologia poskąpi tych pieniędzy, woląc je wydać np. na 2 flaszki, - ludzie, którzy oddają głos tylko aby go oddać, w
@wiseguy43: I 3/4 zarabiających medianę i mniej. A już widzę pryszczatego kuca, jak rezygnuje z piwska na pół miesiąca, żeby głosować na Korwina
I mówię to bez złośliwości. Nie poszedłbym na moje pierwsze wybory w 2001, gdybym miał się pozbawić piwska przez 2 weekendy (a 20 lat temu było znacznie taniej niż teraz)
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez autora