- wystaw ogłoszenie z zapisanym capsem "wysyłka olx tylko z własną etykietą" - czekaj pół dnia na akceptację ogłoszenia przez admina - ogłoszenie odrzucone z powodu braku zdjęcia denka (na którym nic nie ma, bo to Mugler Cologne) - czekaj kolejnych kilka godzin
@drobne_na_taryfe: vs Wykop 1, wystaw Al Wisam Day 2. Po 5minutach podbija Mireczek na priv "siemasz, wezme i za 5 minut podesle etykiete" 3. Wysylasz Mireczkowi paczke dzien po wystawieniu posta 4. Zyli dlugo i szczesliwie, a ich regal byl pelny pieknych perfum
@drobne_na_taryfe: Randomowy Litwin - prawdziwy bohater tej historii. Randomowy Litwin nie pyta, czy jeszcze aktualne, nie targuje się o dwa złote, nie zwleka z płatnością. Randomowy Litwin pomija bzdurne oznaczenia i po prostu płaci. Wniosek jest prosty - lepiej sprzedawać randomowym Litwinom i Mireczkom, niż użytkownikom fejsbuka.
Pozdrawiam Mirasa promieniującego Bois Imperial który około 15:00 spacerował drogą wzdłuż wału wiślanego na Gassy
Ogon poczułem dobre 50m wcześniej i to na dodatek przed zakrętem, nosiciela zobaczyłem dopiero kilkanascie sekund później wyjeżdżając za łuk xD To nawet najbardziej zapuszczeni żule nie zostawiają za sobą takiego ogona ( ͡°͜ʖ͡°)
#perfumy odebrałem rano. Bardzo fajne. Czegoś takiego szukałem na letnie wieczorne wyjście na miasto - imo idealne warunki dla tego zapachu chociaż może być całorocznym zapachem dla dorosłego faceta. W ogromnym skrócie: yuzu (pachnące dojrzałą gorzką cytryną) + dymek (niekościelny). Chłodny, elegancki, bardzo męski i perfumowy (nie pachnie jakbyśmy oblali się np. sokiem z cytryny czy umyli mydłem, czuć że nosimy perfumy, kompozycję). Imo w stylu Bleu de Chanel dla
byłem w sephorze. Podchodzi do mnie jakiś facet i mówi do mnie "za szybkiego loda w kiblu, kupie ci te perfume light blue italian love" XD no powiedziałem mu, że chyba chory jest.