jak nie podnieca was solówka gitarowa stairway to heaven jimmiego page'a live z 1973 roku w madison square garden to jesteście zgubieni.
tak naprawdę zazdroszczę ludziom którym do życia starczy nażreć się pasztetowej, zachlać to tanim browarem i przejarać czesterfildem. posłuchać na tiktoku discopolowych przeróbek ai o karolu nawrockim. takie życie grające, uśmiechające i nic nie widziące.
może cierpię w życiu bo odczuwam bardziej jego brutalność, okrutniczość, niesprawiedliwość. ale jestem za to bardziej
wspaniała jest miłość, to jest piękne w młodości, to jest najpiękniejsze w życiu moim zdaniem. piasek, plaża, wsadzanie w dupę, dla takich rzeczy się żyje po prostu.
No tak pececiarze nie zagrają. pan wie?... Mieli RTX 5090, mieli 60 fpsów, byli całymi pcmasterrace i nie zagrają! A ja nie mam pc i jeszcze mam tylko Xboxa serie S, ale ja zagram! Konsole są dobre. Konsole są bardzo dobre!
myślę se czasami o ludziach co umarli, że np. ten sobie już nie pogra w gta szóstkę, że tamten to nawet w piątkę nie miał okazji i tak se myślę w taki sposób. ja też kiedyś odejdę i nie zobaczę tego co będzie potem.
wziął łyk szklaneczki szkockiej, przetarł mordę dłonią w skórzanych czarnych rękawiczkach, uśmiechnął się pod nosem zgryzem typu wampirycznego, ucałował najcudowniejszą, złapał ją pod biodro i zjechali na linie z najwyższego bloku w piekielni północnej w nieznane... czy jeszcze kiedyś go ujrzymy? czy to już koniec?...
#przegryw
@viero: Może jeszcze frytki do tego?!...