Silesiana (nazywana również Pismem Śląskim) – krój pisma powstały na zamówienie władz województwa śląskiego, które są właścicielem wszystkich praw autorskich tego fontu. Silesiana będzie używana w oficjalnych pismach i dokumentach urzędowych.
Czcionka została oficjalnie zaprezentowana 17 października 2006
zawsze mnie smieszy ze slazacy sa tak sztuczna mniejszoscia, ze musieli sobie zamowic czcionke do gwary. Mowie to jako osoba urodzona na slasku xD
Nie śpię, bo rozwieszam ogłoszenia! Chciałam zainspirować ludzi do zrobienia czegoś nowego lub przypomnieć o takich prostych radościach jak spacer po lesie. Każda karteczka to jakieś zadanie do wykonania lub (w drugiej wersji) inspirujący cytat. :3
@bzduraa: Jest to głupie, dziwne i ogólnie osoba, która robi coś takiego, ma w dzisiejszych czasach nierówno pod sufitem.
I dlatego właśnie należy o takich szaleńców dbać, a takie pomysły chwalić!
Nawet jeśli 95 ponuraków spojrzy na to i pomyśli "co za debil to tu przykleił", to trafi się pięć osób na sto, które się uśmiechną, urwą sobie "listek", a jeśli choć jedna z nich dzięki temu postanowi zrobić coś innego, nieszablonowego, na co może sama nigdy by nie wpadła i przysporzy jej to trochę radości w życiu, to znaczy, że było
Chiny nie przestają mnie zadziwiać. Zatrzymałem się na noc w jednym mieście dość przypadkiem - tylko dlatego, że nie było bezpośredniego autobusu tam gdzie jechałem i musiałem poczekać do następnego dnia. W ciągu dnia zwykłe miasteczko. A po zmroku - pięknie podświetlone budynki, podświetlona rzeka która przepływa przez centrum, podświetlone buddyjskie ołtarzyki na skale i ... ozdobione światełkami góry po obu stronach - tak trochę jakby go były gwiazdy.
Mirki, rzuciłem całkiem dobrze płatną robotę, zwolniłem moje przytulne mieszkanie z siłownią i basenem i po 3 latach w tropikach ruszam znów na podbój Azji. Właśnie siedzę na lotnisku, czekając na mój samolot do Ułan Bator w Mongolii.
Plan jest tam posiedzieć trochę, a potem ruszyć do Chin, później do Korei Północnej, później z powrotem do Chin i Tybetu, a potem przez Himalaje do Nepalu, żeby tam coś pochodzić po górach. Mam też wizę do Indii, więc o ile mi się do tego czasu nie znudzi to i tam się wybiorę. A jak dalej będzie mi mało to rozważę Sri Lankę i Mjanmę
Dajcie parę plusów, a może i rzućcie jakimś dobry slowen, bo jednak mimo, że już tak raz zrobiłem w życiu, ze rzuciłem pracę i ruszyłem w nieznane to jednak teraz już jestem trochę starszy i przez ostatnie 3 lata przyzwyczaiłem się do wygodnego życia.
@kotbehemoth: wow, so original xD. Ja nie wiem. Nie macie bardziej oklepanych destynacji oraz pomysłu na "odnalezienie siebie"? Las posprzątaj czy coś, zamiast smrodzić samolotami w imię przygody.
Pakiet SO3 NVMe aż 50% taniej!
Sprawdź naszą ofertę na sohost®!
źródło: comment_1618833072D3omLyfwe2w8J41tbbIvhO.jpg
Pobierzźródło: comment_1618835071bhElL4rHgScMGEuKuuXG2z.jpg
Pobierzźródło: comment_1618835312j8IzBBrzoG6HSKRFhMqWGP.jpg
Pobierz