Przez ostatnie dwa lata odmawiałem playowi przedłużenia umowy i przyjścia do salonu, bo chcieli więcej za siec której i tak w pełni nie wykorzystuje.
Wyobraźcie sobie, co okazało się parę dni temu.
Dzwoni do mnie babeczka, że chciałaby porozmawiać o doświadczeniach z przedłużeniem ostatniej umowy. Mówię że to dosyć ciekawe, bo żadnej nie przedłużałem. Ona na to że właśnie badają podejrzenie naruszenia wewnatrz play.
Okazuje się, że jakiś pajac w salonie jakimś
Wyobraźcie sobie, co okazało się parę dni temu.
Dzwoni do mnie babeczka, że chciałaby porozmawiać o doświadczeniach z przedłużeniem ostatniej umowy. Mówię że to dosyć ciekawe, bo żadnej nie przedłużałem. Ona na to że właśnie badają podejrzenie naruszenia wewnatrz play.
Okazuje się, że jakiś pajac w salonie jakimś


AS Bytom to żywe legendy.