Ograniczenie dopaminy - sposób na lepsze sampoczucie?
W skrócie:
- każda wyrzut dopaminy ma w sobie lekki posmak... bólu, którego nie zaspokoisz dopóki znowu nie weźmiesz tego samego
- dopamina inaczej nazywana jest hormonem "chcę więcej" - im więcej jej dostajesz tym więcej jej potrzebujesz, inaczej będzie cię nieprzyjemnie bolało ( ͡° ʖ̯ ͡°)
- jeśli masz rzadki wyrzut dopaminy - jedno ciastko na tydzień, to ten
W skrócie:
- każda wyrzut dopaminy ma w sobie lekki posmak... bólu, którego nie zaspokoisz dopóki znowu nie weźmiesz tego samego
- dopamina inaczej nazywana jest hormonem "chcę więcej" - im więcej jej dostajesz tym więcej jej potrzebujesz, inaczej będzie cię nieprzyjemnie bolało ( ͡° ʖ̯ ͡°)
- jeśli masz rzadki wyrzut dopaminy - jedno ciastko na tydzień, to ten











Tweety, wykopy, niusy, może książki - lurkowanie, przeglądanie jak zombie.
Ciągłe konsumowanie, szukanie jeszcze lepszych treści, pogrążanie się w pasywności, zamykanie w bezpiecznym kokonie.
Zawsze minimalnie lepszy krok to wyjście z inicjatywą, gdziekolwiek. Wyjście z widowni na scenę.
Komentarz usunięty przez autora