Co sądzicie o speeddatingu? Czy jest to sensowna alternatywa dla #tinder, #badoo? Moim celem jest poznanie kogoś normalnego na dłużej więc pytanie czy więcej mojego targetu znajdę właśnie tam czy w sieci.
@zartos nie odniosłeś się do mojego pytania. Nie pytam czy kobiety to ściek - mam swoje powody by się angażować w poszukiwania (robię się starszy, czas zakładać rodzinę...). Pytam gdzie łatwiej znaleźć mój target ;p
@czarny_matt94 czyli w sumie to samo co ma tinder tyle że mniejszy wybór (bo sd jest pewnie 10-15 dziewczyn do poznania w ciągu 2h a na tinder kilka razy więcej w tej samej jednostce czasu).
@Bananowy_Kochanek to trochę jak na tinderze - tam też spora część społeczeństwa zakłada konto żeby robić sobie żarty lub podbijać ego. Wychodzi że jest to bardziej uzupełnienie, jakiegoś rodzaju dywersyfikacja, która zwiększa szanse na znalezienie tego 1% normalnych dziewczyn, z którymi da się coś na poważnie budować.
@kajak98 przecież muszę znaleźć żonę xd w Łodzi jest 300k kobiet z czego pewnie prawie 30k w wieku który mnie interesuje. Pewnie 90% z nich jest zajęta, nie zainteresowana lub nie szukająca więc zostaje prawie 3000 kobiet na czysto. Pewnie połowa z nich jest poniżej moich standardów albo ja jestem poniżej ich standardów. Kolejka połowa z nich pewnie nie pasuje do mnie charakterem i się ze mną nie dogada. Zamykamy się
Ustawiam sobie różne lokalizacje na #tinder żeby testować ktore zdjęcie mam najlepsze i mam najwięcej par na 100 moich w prawo i za cholerę to nie jest miarodajne bo zwycięzca mial 26/100 a w innym mieście juz 5/100 ta sama fota :|
przesuwasz wszystko na prawo? jeśli tak to sporo z tych matchy może nie spełniać twojego realnego targetu a to generuje dodatkowe niedokładności. Jeśli nie to faktycznie dziwne. Próbka wydaje się ok. Może same nie wiedzą czego chcą?
#anonimowemirkowyznania Siema, jak kontynuować dyskusję z #rozowypasek na następny dzień, często jest tak że piszę z dziewczyną po matchu, jest super ale trzeba iść spać to żegnamy się i na nstępny dzień dyskusja jest martwa xd
zapewne pisanie "hej wstałaś już" albo "jak ci minęła noc" jest żałosne, jakie są wasze typy?
Trzeba jak najszybciej doprowadzić do spotkania. Dziewczyny szybko tracą zainteresowanie więc trzeba tu grać szybko i brutalnie. Ja to widzę tak: zagadujesz i rozmawiacie na jakiś temat przez dany czas. Jak się temat skończy to dzień przerwy. Może po tej rozmowie już któryś z Was ma ochotę odpuścić, dajmy czas na przemyślenie. Następnego dnia zagadujesz w jakiś totalnie randomowy sposób(typu co tam, jak tam dzień).
Zastanawiam się jaka fryzura najbardziej pasuje #rozowepaski. Załóżmy że mam małe zakola - czy wtedy dobrym pomysłem jest ścięcie się na jeżyka? Wolicie krótsze włosy(typu do 1cm długości) czy raczej dłuższe? Jakaś fancy fryzura czy coś prostego?
Trochę odkopuję ale nie zgadzam się z takim podejściem za bardzo. Trzeba jak najszybciej doprowadzić do spotkania. Dziewczyny szybko tracą zainteresowanie (to widać nawet po twoich screenach) więc trzeba tu grać szybko i brutalnie. Ja to widzę tak: zagadujesz i rozmawiacie na jakiś temat przez dany czas. Jak się temat skończy to dzień przerwy. Może po tej rozmowie już któryś z Was ma ochotę odpuścić, dajmy czas na przemyślenie. Następnego dnia zagadujesz
Hipergamia na jednym obrazku. Pytanie brzmi czy tak jest w rzeczywistości? Jakie są Wasze odczucia? Od siebie dodam że są realnie udokumentowane przypadki facetów 4/10 mających 8ki i 9tki do pary. Ale chyba ciężko na #tinder ;/ Tinder się rządzi swoimi prawami bo fotka ma tylko znaczenie. Wydaje mi się, że jedyna nadzieja dla facetów 4-6/10 to manipulacja i Photoshop. Po zmatchowaniu 4/10 posiada realne szanse na sukces ponieważ po wstępnym odsiewie kobiety powinny zwracać
JankoWodnik: Zazdroszczę. Moje największe marzenie to wygodnie i bezpiecznie siedząc sobie w domku poznać na jakimś portalu kogoś fajnego na stałe, spotkać się na żywo, wejść w związek i trzymać się go jak małpa gałęzi do śmierci. Bez żadnych wygłupów, gierek, kłamstw, po prostu poznać kogoś fajnego przez internet i być razem, naprawdę to takie niesłychane, nierealne, roszczeniowe?
Mistrzowski tekst, bez ściemy. Nic tylko się wzorować i wrzucać na opis do tindera.
Nie przetestowałem bo dopiero niedługo założę tindera ale co do 1) to mam dwa ciekawe podejścia, oceńcie: A) Cześć Ania, niezmiernie miło mi poznać nową koleżankę. Na profilu nie opisałaś jaki facet Cię najbardziej interesuje. Uchylisz rąbka tajemnicy? - dobre bo zaczynasz od uprzejmego i nienachalnego przywitania się. - dobre bo pytasz ją o jej gusta, a wszyscy lubią pisać o sobie. jeśli w opisie podała gusta to dopytuj o szczegóły B)
Czy jest to sensowna alternatywa dla #tinder, #badoo?
Moim celem jest poznanie kogoś normalnego na dłużej więc pytanie czy więcej mojego targetu znajdę właśnie tam czy w sieci.
#podrywajzwykopem
Pytanie czy większe szanse na speeddatingu czy tam. Masz porównanie?
Wychodzi że jest to bardziej uzupełnienie, jakiegoś rodzaju dywersyfikacja, która zwiększa szanse na znalezienie tego 1% normalnych dziewczyn, z którymi da się coś na poważnie budować.
w Łodzi jest 300k kobiet z czego pewnie prawie 30k w wieku który mnie interesuje. Pewnie 90% z nich jest zajęta, nie zainteresowana lub nie szukająca więc zostaje prawie 3000 kobiet na czysto.
Pewnie połowa z nich jest poniżej moich standardów albo ja jestem poniżej ich standardów. Kolejka połowa z nich pewnie nie pasuje do mnie charakterem i się ze mną nie dogada. Zamykamy się